Fot. FIA Formula E


ePrix Montrealu może przenieść się na tor F1

Autor: | 11 listopada 2017

Istnieją plany, według których wyścig Formuły E w Montrealu mógłby zmienić lokalizację. Teraz odbywa się on w centrum miasta, ale nowa burmistrz miasta, Valerie Plante chce przenieść rywalizację na tor Gillesa Villeneuve’a.

Plante jest pierwszą kobietą w historii Montrealu, która piastuje to stanowisko. 5 listopada wygrała wybory, dzięki czemu zastąpiła dotychczasowego burmistrza Denisa Coderre’a. To właśnie on stał za ściągnięciem elektrycznej serii wyścigowej do Montrealu.

Nowa zarządczyni nie ma nic przeciwko wyścigowi FE, ale nie podoba jej się kwota, jaką trzeba zapłacić za organizację tego ePrix. Miasto musi uiszczać kwotę w wysokości 24 milionów dolarów. Plante twierdzi, że przeniesienie rywalizacji na tor, po którym jeździ Foirmuła 1 obniży koszty o dziesięć milionów. Wyłączenie tego wyścigu z sezonu Formuły E jest niemożliwe, bowiem Montreal podpisał trzyletnią umowę z serią, a w tym roku odbywała się dopiero pierwsza runda w tym miejscu.

– Formuła E pragnie pogratulować Valerii Plante wyboru na burmistrza Montrealu. Z niecierpliwością czekamy na spotkanie z nową burmistrz i jej zespołem w celu omówienia wszystkich spraw związanych z FE. Jesteśmy chętni do ścisłej współpracy, aby finałowa runda w Montrealu była sukcesem i jak najlepiej pokazała miasto – powiedziała rzeczniczka FE.

Nie wiadomo czy możliwa będzie zmiana lokalizacja na tor. Bowiem dziesięć dni po przyszłorocznym GP Kanady rozpocznie się budowa nowej alei serwisowej na obiekcie imienia Gillesa Villeneuve’a. Jest to konfliktowe, bowiem wyścig F1 w Montrealu odbędzie się w dniach 8-10 czerwca, a FE przyjedzie do Kanady, by zakończyć sezon podczas podwójnej rundy, która będzie miała miejsce 28-29 lipca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *