Fot. Audi Sport


ePrix Puebli: Dublet Audi, dyskwalifikacja Wehrleina

Autor: | 20 czerwca 2021

Lucas di Grassi (Audi) wygrał wyścig o ePrix Puebli. Dla Brazylijczyka to pierwsze zwycięstwo w Formule E od ponad dwóch lat, kiedy to triumfował w Berlinie. Dodatkowo dla mistrza serii z sezonu 2016/2017 była to jedenasta wygrana w FE. Podium uzupełnili Rene Rast (Audi) oraz Edoardo Mortara (Venturi). Jako pierwszy linię mety minął Pascal Wehrlein (Porsche), ale samochody niemieckiego teamu oraz Nissana zostały zdyskwalifikowane, ponieważ ekipy nie zgłosiły opon, na których będą się ścigać w regulaminowym czasie 10 minut przed rywalizacją. Mistrzostwach lideruje Frijns z 62 punktami. Da Costa ma dwa oczka mniej, a punkt straty do obecnego mistrza ma de Vries.

Warunki w Puebli były dobre do ścigania się. Temperatura powietrza wynosiła 24 stopnie Celsjusza i mieliśmy sporo słońca, więc nie było zbyt gorąco, a jednocześnie wystarczająco ciepło, by opony dobrze pracowały. Tym razem Formuła E nie ścigała się na torze Hermanos Rodriguez w Mexico City. Wcześniej były takie plany, ale zmieniono lokalizację na Pueblę. Powodem tej decyzji jest fakt, że obiekt w Mexico City wciąż jest szpitalem polowym, w którym leczeni są chorzy na covid-19

W kwalifikacjach niespodziewanie najmocniejsi byli Pascal Wehrlein (Porsche), Oliver Rowland (Nissan) i Jake Dennis (BMW). Jean-Eric Vergne (Techeetah) był czwarty, Lucas di Grassi (Audi) ósmy, a Antonio Felix da Costa (Techeetah) dwunasty. Na końcu klasyfikacji mieliśmy kilku mocnych kierowców. Nyck de Vries (Mercedes) był szesnasty, Sam Bird (Jaguar) dwudziesty, Sebastien Buemi (Nissan) dwudziesty pierwszy, Robin Frijns (Virgin) dwudziesty drugi, a Stoffel Vandoorne (Mercedes) dwudziesty trzeci.

Najlepiej ruszył Wehrlein i utrzymał prowadzenie. Maximilian Gunther wyprzedził kolegę z BMW i wyszedł na drugie miejsce. Dalej byli Dennis, Vergne, Edoardo Mortara (Venturi), Alexander Sims (Mahindra), di Grassi, Rene Rast (Audi), da Costa i Lotterer (Porsche). Rowland wystartował fatalnie i spadł na 16. miejsce. Z kolei Nick Cassidy (Virgin) rozbił się na ścianie na wyjściu z drugiego zakrętu i szybko skończył wyścig. Po jego kraksie przez kilka minut mieliśmy samochód bezpieczeństwa na torze. W późniejszym etapie Frijns i de Vries jadący w drugiej dziesiątce zderzyli się, za co Robin otrzymał 10 sekund kary, a Vergne wycofał się z uwagi na awarię auta.

Z kolei na osiemnaście minut przed metą Bird uderzył w ścianę za zakrętem ósmym, wracając z aktywacji modułu ataku na linię wyścigową. gdzie wcześniej Cassidy i także spowodował wyjazd samochodu bezpieczeństwa. W tym momencie prowadził Wehrlein przed Guntherem, Dennisem, Mortarą, di Grassim, Mitchem Evansem (Jaguar), Rastem, Simsem, da Costą i Alexem Lynnem. Po wywieszeniu zielonej flagi sędziowie poinformowali, że sprawdzana jest sytuacja Wehrleina. Bowiem było podejrzenie, że popełniono wykroczenie techniczne, a więc samochód nie był w 100% zgodny z regulaminem.

W końcówce Dennis zjechał po attack mode i spadł na czwarte miejsce, natomiast Gunther spadł na czwartą lokatę za Mortarę oraz di Grassiego. Najpierw Lucas wyprzedził Edoardo, a za chwilę zrobił to też Rene Rast. W ten sposób stało się jasne, że Audi uzyska podwójne podium. Zaraz po minięciu mety Wehlein został zdyskwalifikowany. Przyczyną było to, że Porsche nie zadeklarowało na 10 minut przed wyścigiem, na których oponach pojadą ich kierowcy. W związku z tym dyskwalifikacja dotyczyła także Lotterera. Duet Nissana, czyli Buemi i Rowland został wykluczony z wyników z tego samego powodu.

Dlatego wygrał di Grassi przed Rastem, Mortarą, Simsem, Dennisem, da Costą, Vandoornem, Evansem, de Vriesem i Lynnem.

Kolejna runda cyklu już dziś, bowiem w Puebli mamy dwa wyścigi w ten weekend.

Fot. ABB Formula E

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *