Formuła E: Nieudany wyścig dla Piqueta

Autor: | 14 listopada 2016

Nelson Piquet nie może być zadowolony ze swojego startu w ePrix Marrakeszu. Pierwszy mistrz Formuły E miał spore problemy techniczne i zajął dopiero 16. miejsce.

Brazylijczyk zajął piąte miejsce w grupowej kwalifikacji, a w finałowym segmencie Super Pole, dzięki problemom Jean-Erica Vergne był czwarty. Przed samym wyścigiem karę otrzymał jeszcze Sebastien Buemi, więc Nelson startował z trzeciego pola. Dawało mu to spore nadzieje na sukces w Maroku.

Jednak Piquet nie miał szczęścia w sobotnie popołudnie. W momencie zjazdu do alei serwisowej zajmował piąte miejsce, bowiem wcześniej został wyprzedzony przez Vergne’a i Buemiego. Jego zespół NextEV NIO miał ogromne kłopoty z uruchomieniem drugiego bolidu i finalnie były kierowca Renault stracił 51 sekund. Powrócił na tor na 18. pozycji, a do końca rywalizacji zdołał się przesunąć zaledwie o dwie lokaty.

– To był trudny dzień. Jechaliśmy całkiem dobry wyścig, ale wiedzieliśmy, że nie możemy rywalizować z Sebastienem i Jean-Erikiem, więc skupiałem się na swojej strategii. Kiedy przyszła pora na zmianę bolidu, miałem problem z elektryką. Straciłem na tym sporo czasu i oznaczało to koniec zabawy. To bardzo frustrujące, więc musimy sprawdzić co dokładnie się stało. Jest teraz długa przerwa do wyścigu w Buenos Aires, dlatego jestem pewny, że wrócimy silniejsi – powiedział Brazylijczyk.