Fot. BMWi Andretti


Guenther najszybszy na zakończenie testów Formuły E w Walencji

Autor: | 18 października 2019

Maximilian Guenther z zespołu BMWi Andretti wykonał najszybszy przejazd toru Ricardo Tormo podczas ostatniego dnia testów Formuły E w Walencji. Niemiec potwierdził dobrą dyspozycję auta fabrycznego zespołu. 

Guenther wykręcił czas 1:15.087 i o 0,103s pokonał Pascala Wehrleina, który obchodzi dziś urodziny. Kierowca Mahindry był najszybszy podczas porannej sesji, lecz jego czas popołudniu poprawił zawodnik BMW. Na trzecim miejscu, ze stratą 0,111s do lidera, uplasował się Nico Mueller z zespołu GEOX Dragon Racing, a czwarty w tabeli Antonio Felix da Costa stracił do Maximiliana Guenthera 0,206s.

Podczas każdego dnia testów tempem wyraźnie odstawali kierowcy NIO 333. W piątkowych sesjach Ma Qing Hua i Olivier Turvey również byli najgorsi, a do najszybszego Guenthera stracili niemal dwie sekundy. Niezbyt konkurencyjne wydawały się także być samochody Mercedesa i Porsche, które zajęły wszystkie miejsca po zawodnikach NIO, choć należy mieć na uwadze, iż obaj producenci zadebiutują w Formule E w tym roku, a testy mogą nie odzwierciedlać tego, co będzie się dziać w trakcie sezonu.

Problemy techniczne, przez które nad torem wywieszono czerwone flagi, dopadły Stoffela Vandoorne’a i Edoardo Mortarę. Tor opuszczali zaś kierowcy Dragona, Nico Mueller i Brendon Hartley.

W piątek odbył się drugi podczas przedsezonowych testów w Walencji wyścig próbny, w trakcie którego organizatorzy przetestowali nowe procedury. Rywalizację wygrał Sebastian Buemi, który za plecami utrzymał Andre Lotterera i Edoardo Mortarę. Przez pierwszą część wyścigu na czele znajdował się da Costa z zespołu DS Techeetah, który w połowie zmagań zjechał jednak do garażu.

Pierwszy wyścig szóstego sezonu Formuły E wyruszy w dniach 22-23 listopada na ulicach Diriyah w Arabii Saudyjskiej. Wydaje się, że w dobrej dyspozycji przed startem zmagań znajduje się zespół BMW, który jest wymieniany w gronie faworytów do triumfu w mistrzostwach. Stawka jest jednak bardzo wyrównana, o czym świadczą różnice podczas testów. Jedynie zespół NIO, który przed testami zmienił strukturę wlaścicielską, wyraźnie odstaje od reszty stawki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *