Lucas di Grassi: W końcu dobry weekend

Autor: | 21 lutego 2017

Lucas di Grassi mimo początkowych kłopotów z bolidem zdołał uplasować się na najniższym stopniu podium.  Jego zdaniem to i tak dobry wynik dla zespołu.

Podczas weekendu w Argentynie, Brazylijczyk zdobył swoje pierwsze pole position w Formule E. Jednak w trakcie wyścigu musiał uznać wyższość Sebastiena Buemi i Jeana-Erica Vergne’a. Mimo wszystko 32-latek zaznacza, że to

– W końcu mieliśmy dobry weekend. Oczywiście nie mamy takiego tempa jak Renault. Moje tempo było przeciwieństwem do tego, co robił Seb. Na początku borykałem się z nadsterownością samochodu. Kiedy udało mi się dojechać do boksu i zmienić samochód było już dobrze – mówił di Grassi.

– Udało mi się dogonić Nico Prosta i go wyprzedzić. To część tych mistrzostw, kiedy musisz zmienić samochód z powodu jakiś problemów, a każda, nawet niewielka zmiana robi ogromną różnicę.