Fot. DHL Motorsports


Pierwsza runda w 2018 roku – zapowiedź ePrix Marrakeszu

Autor: | 12 stycznia 2018

Na kierowców Formuły E czeka pierwsze wyzwanie w 2018 roku. Będzie to ePrix Marrakeszu. Marokański wyścig będzie trzecią rundą czwartego sezonu FE.

Początek sezonu jest zaskakujący, bowiem ostatni mistrzowie serii spisują się fatalnie. Sebastien Buemi zdobył jeden punkt, a Lucas di Grassi ani jednego. Po dwóch rundach w Hongkongu lideruje Sam Bird przed Jeanem-Ericem Vergne i Felixem Rosenqvistem. Brytyjczyk i Szwed wygrywali wyścigi odpowiednio numer 1 i 2. Do tego przed rundą w Marrakeszu, władzę FE postanowiły wprowadzić korektę w regulaminie, mianowicie zniesiono przepis o minimalnym czasie pit stopu, więc cała procedura zmiany bolidu będzie szybsza. Natomiast od przyszłego sezonu kierowca przejedzie dystans całego wyścigu w jednym samochodzie.

Tor zlokalizowany w centrum Marrakeszu ma 2,99 kilometra długości. Posiada 12 zakrętów, a jego rekord – 1:20,599 należy do Sebastiena Buemiego, zwycięzcy jedynego jak dotąd ePrix zorganizowanego w tym miejscu. Odbyło się to w listopadzie 2016 roku. Natomiast najlepszy czas kwalifikacyjny należy do Rosenqvista, który wygrał tę sesję z czasem 1:21,509.

Przed trzecią rundą sezonu nastąpiły zmiany w obsadzie niektórych zespołów. Neel Jani postanowił wrócić do WEC i startować dla Rebelliona, a jego miejsce w Dragon Racing zajął Jose Maria Lopez, który w zeszłym sezonie ścigał się dla DS Virgin Racing. Natomiast za Kamui Kobayashiego w MS&AD Andretti wskoczył Tom Blomqvist. Brytyjczyk już wcześniej był zakontraktowany, ale Japończyk w związku z umową sponsorską wystąpił w Hongkongu.

Pierwszy trening odbędzie się jutro o godzinie 9 polskiego czasu, a drugi o 11:30. Kwalifikacje rozpoczną się o godzinie 13, a wyścig o 17.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *