Fot. FIA Formula E


Sebastien Buemi najlepszy podczas drugiego dnia testów

Autor: | 3 października 2017

Sebastien Buemi był najszybszy w drugim dniu testów przedsezonowych Formuły E w Walencji. Bardzo blisko za nim uplasowali się Felix Rosenqvist i Sam Bird, lecz Szwajcar był dziś nie do pokonania. Czasy dziś były słabsze niż wczoraj o około trzy sekundy, ale to dlatego, że organizator postanowił postawić szykanę na prostej.

Mistrz FE z sezonu 2015/2016 był najbardziej konkurencyjny i równy zarówno rano, jak i popołudniu. Wczoraj też był w czołówce, a to tylko pokazuje dobrą dyspozycję kierowcy i zespołu. Drugi był Felix, który z całą pewnością był rewelacją poprzedniej kampanii. Nie pierwszy raz pokonuje też Nicka Heidfelda, czyli swego partnera zespołowego, ale to nie dziwi. Niemiec po prostu jest dość przeciętny, jak na wymogi elektrycznej serii wyścigowej.

Trzeci był Bird z teamu Virgin, a czwarty Turvey, osiągający wczoraj najlepszy rezultat wśród całej stawki. Dziś jednak było nieco słabiej. Niespodzianką jest piąta lokata Nico Prosta, który od jakiegoś czasu spisuje się nie najlepiej, mimo posiadania świetnego auta. Lecz teraz wreszcie pojechał na miarę swoich umiejętności. Natomiast dalsze dwie lokaty zajął duet Audi: Lucas di Grassi i Daniel Abt. Popołudnie było mocne w ich wykonaniu, ale rano mieli trochę kłopotów z ustawieniami.

Również niespodziankami są pozycje 8 i 9. Bowiem na tych miejscach znaleźli się Jerome D’Ambrosio i Mitch Evans. Są to oczywiście bardzo dobrzy kierowcy, ale bolidy Dragona i Jaguara trochę pozostawiają do życzenia. Dziesiątkę z kolei zamknął kolega z teamu Evansa, Nelson Piquet Jr. Słabiej dziś poszło teamowi TECHEETAH, bowiem lider ekipy, Jean-Eric Vergne był dopiero jedenasty. Dwunastą pozycję osiągnął nowy kierowca NIO, Luca Filippi, a trzynastą Alex Lynn, który jednak stracił do Buemiego już przeszło sekundę.

14. czas wykręcił wspomniany wcześniej Heidfeld, a piętnasty Tom Blomqvist. Brytyjczyk może partnerować w zbliżającym się sezonie Antonio Felixowi da Coście, lecz podobne szanse na fotel wciąż ma Sims. Szesnasty był Andre Lotterer, a siedemnasty wspomniany wcześniej Alexander Sims.

Na razie dość słabe wejście do Formuły E ma Neel Jani, były as Porsche w WEC. Jednak każdy potrzebuje czasu. Ostatnie lokaty, zgodnie z oczekiwaniami zajęli trzej kierowcy Venturi: Edoardo Mortara, James Rossiter oraz Michael Benyahia.

Jutro nastąpi trzeci i ostatni dzień przedsezonowych testów na Ricardo Tormo Circuit w Walencji.

Łączne czasy obu dzisiejszych sesji:

1   9 Sebastien Buemi Renault e.Dams 1:21.890
2   19 Felix Rosenqvist Mahindra Racing 1:21.934
3   2 Sam Bird DS Virgin Racing 1:21.950
4   16 Oliver Turvey NIO Formula E Team 1:22.135
5   8 Nicolas Prost Renault e.Dams 1:22.173
6   1 Lucas Di Grassi Audi Sport ABT Schaeffler 1:22.215
7   66 Daniel Abt Audi Sport ABT Schaeffler 1:22.256
8   7 Jerome D’Ambrosio Dragon Racing 1:22.422
9   20 Mitch Evans Panasonic Jaguar Racing 1:22.455
10  3 Nelson Piquet Jr. Panasonic Jaguar Racing 1:22.476
11  25 Jean Eric Vergne TECHEETAH 1:22.525
12  68 Luca Filippi NIO Formula E Team 1:22.649
13  36 Alex Lynn DS Virgin Racing 1:22.990
14  23 Nick Heidfeld Mahindra Racing 1:23.065
15  27 Tom Blomqvist Andretti Formula E 1:23.195
16  18 Andre Lotterer TECHEETAH 1:23.312
17  28 Alexander Sims Andretti Formula E 1:23.321
18  6 Neel Jani Dragon Racing 1:23.654
19  4 Edoardo Mortara Venturi Formula E Team 1:24.176
20  5 James Rossiter Venturi Formula E Team 1:25.439
21  104 Michael Benyahia Venturi Formula E Team 1:26.122

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *