Jonas Folger od przyszłego sezonu w MotoGP

Autor: | 5 maja 2016

Monster Yamaha Tech 3 podpisała roczny kontrakt z 22-letnim Folgerem.

Niemiecki motocyklista w Mistrzostwach Świata ściga się od 2008 roku. W ciągu swoich wszystkich sezonów 16-krotnie stawał na podium, a zwyciężał w 4 wyścigach. Obecnie zajmuje 5. pozycję w klasyfikacji generalnej klasy Moto2.

Zespół Yamahy Tech 3 poszukiwał kandydata, który zastąpiłby Bradleya Smitha odchodzącego po sezonie do ekipy KTM-a. Wybór padł na Jonasa Folgera. Niemiec swój debiut na motocyklu królewskiej kategorii zaliczy na posezonowych testach w Walencji, które odbędą się w listopadzie.

Kontrakt 22-latka obowiązuje tylko na sezon 2017, ale istnieje opcja przedłużenia w przypadku osiąganych przez Niemca dobrych wyników.

– Jestem bardzo podekscytowany tą wiadomością i ciągle nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje. Startuję w Motocyklowych Mistrzostwach Świata od wielu lat i przejście do królewskiej klasy jest spełnieniem moich marzeń. Chciałbym również podziękować moim sponsorom, którzy wspierali mnie przez te wszystkie lata – wyznał Folger.

– To zaszczyt, że kolejny krok w swojej karierze zrobię z Yamahą, Herve Poncheralem i zespołem Tech3, którzy mają  głęboką tradycję w paddocku. Postaram się spłacić za wiarę zespołu pokładaną we mnie i nie mogę się doczekać nowej przygody – dodał 22-letni zawodnik.

O podpisaniu kontraktu wypowiedział się również Herve Poncheral, szef Yamahy Tech3.

– To zawsze jest bardzo ważna i trudna decyzja, kiedy jest czas na wybranie młodego kierowcy, który rozpocznie swoją karierę w MotoGP. Po dokładnym sprawdzeniu wszystkich nazwisk i sprawdzeniu szczegółów o młodych zawodnikach w różnych mistrzostwach, nazwisko Jonasa Folgera wysunęło się na szczyt – przyznał Hiszpan.

– On jest miłą osobą, bardzo szybką i w dodatku będzie miał mocny sezon w Moto2. Chciałbym go powitać i zapewnić Jonasa, że cały zespół i fabryczna ekipa Yamahy są bardzo szczęśliwi, że do nas dołączy i na pewno każdy dołoży wszelkich starań, aby my pomóc w robieniu postępów w najwyższej kategorii – zakończył Poncheral.