Jorge Lorenzo: Jesteśmy coraz bliżej mojego potencjału

Autor: | 1 lutego 2017

Przesiadka Jorge Lorenzo z Yamahy na Ducati nie była łatwa. Hiszpan w poniedziałek był dopiero siedemnasty, lecz z każdym kolejnym dniem testów na Sepang poprawiał się i w środę zajął już dziewiątą lokatę, ze stratą zaledwie 0,399 sekundy do Mavericka Vinalesa.

Trzydniowe testy w Malezji nie należały do łatwych dla Lorenzo. Długi, wymagający tor, zwłaszcza pod względem mocnych dohamowań sprawiał Hiszpanowi wiele problemów. Styl jazdy, który idealnie pasował do Yamahy, zupełnie nie współgrał z agresywnym Ducati.

Jednak jak przystało na trzykrotnego mistrza świata kategorii MotoGP, z każdym kolejnym dniem poprawiał swoją jazdę. W środę urwał kolejne 7 dziesiątych sekundy i w końcu udało mu się zejść z czasem okrążenia poniżej 2 minut. Z pewnością jednak czeka go jeszcze wiele pracy podczas testów w Australii i Katarze, by oswoić się z Ducati.

– Jestem szczęśliwy, ponieważ kontynuujemy nasz postęp. Za każdym razem kiedy jadę motocyklem, poznaję go i rozumiem coraz bardziej. Pojechałem dzisiaj o siedem dziesiątych sekundy szybciej niż wczoraj i za każdym razem jesteśmy coraz bliżej mojego potencjału, ale ciągle do tego długa droga – mówi Jorge Lorenzo.

– Zespół jest bardzo mocno zmotywowany i pracuje nam się bardzo dobrze. Mamy wiele informacji, by kontynuować pracę nad Desmodici, by było jeszcze lepsze. Będziemy nadal pracować i iść naprzód – kończy „Por Fuera”.