Marc Marquez odniósł ósme z rzędu zwycięstwo w Motocyklowym Grand Prix Niemiec

Autor: | 2 lipca 2017

Sachsenring miało być torem Hondy i tak też się stało. Marc Marquez przełożył pole position na zwycięstwo w niedzielnym wyścigu i na tym obiekcie pozostaje niepokonany od 201o roku. Hiszpan tym samym awansował na pozycję lidera klasyfikacji generalnej. Ku uciesze kibiców na drugiej pozycji finiszował Jonas Folger, który do 27. okrążenia utrzymywał tempo Marqueza. Podium uzupełnił natomiast Dani Pedrosa.

Pogoda podczas tego wyścigu była wielką niewiadomą. Krótko przed startem pojawiło się kilka kropel deszczu, lecz na szczęście się nie rozpadało i zawodnicy mogli cały wyścig przejechać na slickach. Preferowanym wyborem ogumienia była mieszanka pośrednia, choć np. Jorge Lorenzo wybrał obie miękkie opony. To pozwoliło Hiszpanowi mieć doskonałe tempo na pierwszych okrążeniach i z szóstego pola startowego awansował na trzecią pozycję. Niestety, trzykrotny mistrz świata MotoGP z każdym kolejnym „kółkiem” tracił tempo i wyścig zakończył na odległym 11. miejscu.

Od samego początku wyścigu doskonałe czasy okrążeń notował Marc Marquez. Obrońca mistrzowskiego tytułu obronił prowadzenie w pierwszym zakręcie i razem z Danim Pedrosą zaczęli uciekać pozostałym zawodnikiem. Z tytuł szalał jednak Jonas Folger, który wyprzedzał kolejnych rywali i bardzo szybko dogonił duet Repsol Hondy. Najpierw poradził sobie ze starszym z Hiszpanów, a kilka okrążeń później wyszedł również na prowadzenie. Tempo Niemca utrzymywał jedynie Marquez. Dani Pedrosa po dobrym początku zaczął tracić kontakt z czołówką, lecz miał bezpieczną przewagę nad grupą pościgową, w której jechali Valentino Rossi, Danilo Petrucci, Andrea Dovizioso, Aleix Espargaro i Maverick Vinales.

Jonas Folger z prowadzenia cieszył się zaledwie kilka okrążeń. W pewnym momencie popełnił jednak błąd w pierwszym zakręcie, który wykorzystał Marc Marquez. Hiszpan pierwszej pozycji nie oddał już do samego końca wyścigu, choć Niemiec bardzo długo utrzymywał tempo swojego rywala. Wydawało się, że Folger będzie chciał jeszcze zaatakować niepokonanego od 7 lat w Niemczech Marqueza, lecz na jednym z ostatnich okrążeń zaczął mieć problemy z oponami i zdecydowanie odpuścił. Zawodnik Yamahy miał zdecydowaną przewagę nad Danim Pedrosą i do mety dojechał na drugiej pozycji, tym samym notując pierwsze podium w kategorii MotoGP.

Za plecami czołowej trójki trwała natomiast walka o czwartą pozycję. Początkowo jechał na niej Valentino Rossi, który bronił się przed atakami Danilo Petrucciego i Andrei Dovizioso. Z czasem trwania wyścigu rozkręcał się jednak Maverick Vinales i po wyprzedzeniu trójki Włochów awansował na czwartą lokatę, której już nie oddał do samego końca. Piąty do mety dojechał natomiast jego zespołowy partner. Dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej i drugi zawodnik holenderskiej rundy zaczęli jednak tracić tempo i GP Niemiec zakończyli odpowiednio na ósmym i dwunastym miejscu.

Szóstą lokatę zajął Alvaro Bautista, który w drugiej części wyścigu miał doskonałe tempo i nie licząc czołowej dwójki, jechał najlepszym tempem. Wydawało się, że Hiszpan będzie w stanie doścignąć Valentino Rossiego, lecz 38-letni Włoch zdołał zachować swoją przewagę. Za Bautistą wyścig ukończył jeżdżący na Aprilii Aleix Espargaro. W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze Johann Zarco i Cal Crutchlow. Reprezentujący barwy LCR Hondy Brytyjczyk na początku wyścigu miał dobre tempo, lecz bardzo szybko je stracił i zaczął tracić kolejne pozycje.

Wyścigu nie ukończyli Andrea Iannone, Sam Lowes i Hector Barbera. Włoch oraz Brytyjczyk zanotowali upadki, natomiast Hiszpan popełnił falstart i nie odbył kary przejazdu przez aleję serwisową. Sędziowie nie mieli wyboru i zawodnikowi pokazali czarną flagę.

Zawodnicy będą mieć teraz 5 tygodni przerwy. Motocyklowe Grand Prix Czech na torze w Brnie rozgrywane będzie w dniach 4-6 sierpnia. Na wakacyjną przerwę jako lider klasyfikacji generalnej udaje się Marc Marquez, który ma jednak tylko 5 punktów przewagi nad Maverickiem Vinalesem, 6 nad Andreą Dovizioso i 10 nad Valentino Rossim. Do końca sezonu pozostało jeszcze 9 rund.

Wyniki wyścigu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *