Motocyklowe GP Austrii: Andrea Iannone zdobywa pole position

Autor: | 13 sierpnia 2016

Niesamowite emocje w kwalifikacjach sprawili nam dzisiaj motocykliści. Pierwszy czas wykręcił Andrea Iannone, który wyprzedził swoich rodaków: Valentino Rossiego i Andreę Dovizioso. Bardzo dawno w pierwszym rzędzie nie stało trzech Włochów.

Ważne informacje

Sobotnie sesje odbywały się przy słonecznej pogodzie. Temperatura powietrza w kwalifikacjach oscylowała w granicach 24-25 stopni Celsjusza, a toru przekroczyła 38 kresek.

Występ Marca Marqueza w sobotnich kwalifikacjach stał pod znakiem zapytania. Hiszpan w początkowej części trzeciego treningu zaliczył wywrotkę, po której złapał się za swój bark. Udał się więc do centrum medycznego i okazało się, że doznał wypadnięcia barku. Na szczęście udało się go nastawić, ale w celach bezpieczeństwa pojechał jeszcze do pobliskiego szpitala na dodatkowe badania. Po nich lekarz powiedział, że z Marquezem jest wszystko w porządku, więc lider klasyfikacji generalnej mógł wziąć udział w walce o pole position.

FP4

Czwarty trening był kolejną sesją, w której dominowali zawodnicy fabrycznego zespołu Ducati. Najlepszy czas odnotował w samej końcówce Andrea Dovizioso. Włoch uzyskał wynik 1:23,769 i o 0,136 sekundy wyprzedził Andree Iannone.

Przez 30 minut treningu dobrze spisywali się również motocykliści Suzuki, a zwłaszcza Maverick Vinales. 21-latek dysponował niewiele gorszym tempem niż jeźdźcy Ducati i wyglądało to naprawdę obiecująco. Jednak to nie on zajął 3. miejsce. Na nim znalazł się Valentino Rossi, który w końcówce sesji poruszał się za swoim przyszłorocznym partnerem zespołowym. Włoch miał przyzwoite tempo, a na najszybszym swoim okrążeniu wykręcił czas 1:24,170.

Dobrze też spisywał się Marc Marquez. Hiszpan po porannym wypadku nie miał zbytnio problemów w prowadzeniu i znalazł się 0,3 sekundy za Rossim.

Siódmy wynik należał do Jorge Lorenzo. Wicelider klasyfikacji generalnej prezentował się lepiej niż we wczorajszych treningach i jego tempo wyglądało dobrze. Hiszpan był ostatnim zawodnikiem, który stracił do Dovizioso mniej niż sekundę (+0,732).

Q1

Motocykliści nie zwlekali z wyjazdem na tor i od razu zabrali się do walki o awans do drugiej części kwalifikacji. Pierwszy wynik odnotował Eugene Laverty – 1:24,514. Po chwili Irlandczyka z pozycji lidera zepchnął Danilo Petrucci. Włoch był szybszy o 0,120 sekundy.

Początek kwalifikacji nie był szczęśliwy dla Jacka Millera. Australijczyk zaliczył wywrotkę na swoim pierwszym pomiarowym okrążeniu w czwartym zakręcie. Na całe szczęście zawodnikowi nic złego się nie stało i mógł powrócić do walki na swoim drugim motocyklu.

Po pierwszej serii wyjazdów dwie pozycje premiowane awansem do Q2 zajmowali Danilo Petrucci i Eugene Laverty. Co prawda drugi czas miał Cal Crutchlow, ale rezultat Brytyjczyka został anulowany po tym, gdy przekroczył granice toru.

Zawodnik zespołu LCR Honda po powrocie na tor poradził sobie jednak z wynikiem Petrucciego i z czasem 1:24,176 wskoczył na 1. miejsce.

To nie był jednak koniec emocji w tej części kwalifikacji. Petruxa z 2. miejsca zepchnął Laverty, ale Włoch zdołał oddać swojemu rywalowi i awansował na pozycję lidera. Po chwili jednak stracił ją na rzecz Crutchlowa, który uzyskał czas 1:23,970.

Rzutem na taśmę pierwszą część kwalifikacji wygrał Eugene Laverty. Irlandczyk pętlę austriackiego toru pokonał w czasie 1:23,961 i tym samym wypchnął z czołowej dwójki Danilo Petrucciego, który do jutrzejszego wyścigu wystartuje z 13. pola.

Do Q2 awansowali: Eugene Laverty i Cal Crutchlow. Dalsze pozycje zajęli kolejno: Petrucci, Smith, Pol Espargaro, Hernandez, Pirro, Rabat, Bautista, Miller, Bradl, Baz.

Q2

Pierwszy czas odnotował Andrea Dovizioso. Włoch nie zamierzał czekać i od razu popisał się bardzo dobry czasem – 1:23,668. Tego wyniku nikt nie był w stanie przebić w początkowej części kwalifikacji. Za plecami Włocha znajdowali się Hector Barbera i Eugene Laverty.

Rezultat Dovizioso pobił dopiero Jorge Lorenzo. Hiszpan na czele znajdował się jednak tylko przez chwilę, ponieważ z pozycji lidera zepchnął go Andrea Iannone – 1:23,623. Cała trójka znajdowała się w niewielkim odstępie czasu. Poza nimi poniżej 1:24 zszedł jedynie Maverick Vinales.

Drugą serię wyjazdów rozpoczął Andrea Dovizioso. Włoch poprawił swój wynik i wskoczył na pozycję lidera, ale był szybszy od Iannone zaledwie o 0,025 sekundy. Co ciekawe Dovi zdecydował się zjechać po chwili do boksów i na decydujące starcie założyć już swój trzeci komplet opon.

Świetny czas wykręcił Jorge Lorenzo – 1:23,361. Postawił swoim rywalom trudne warunki, ale Ducati nie zamierzało odpuścić.

Końcówka kwalifikacji jednak była bardziej emocjonująca niż się spodziewaliśmy. Gdy wydawało się, że to aktualny mistrz świata zdobędzie pole position, to świetny wynik wykręcił Andrea Dovizioso. Na jego nieszczęście ostatniego słowa nie powiedział Valentino Rossi, który przez całą sesję znajdował się w trzecim rzędzie. Dziewięciokrotny mistrz świata niespodziewanie wyprzedził wówczas swojego rywala. To nie był jednak koniec, gdyż po chwili z pozycji lidera zepchnął go Andrea Iannone. Zawodnik z numerem 29 pojechał okrążenie w czasie 1:23,142 i o 0,147 sekundy wyprzedził rywala z Yamahy.

Pełne wyniki:

kwali RBR