Motocyklowe GP Francji: Podsumowanie piątkowych treningów

Autor: | 19 maja 2017

Warunki pogodowe podczas piątkowych treningów nie rozpieszczały zawodników. Pierwsza sesja odbyła się na przesychającym torze, natomiast druga już w pełni deszczowych warunkach. Rano najlepszy czas odnotował Jack Miller, a po południu Andrea Dovizioso.

Pogoda we Francji już od samego początku weekendu dała się mocno we znaki motocyklistom. Chłodny i wilgotny poranek nie zachęcał do podejmowania nadmiernego ryzyka, w związku z czym różnice czasowe pomiędzy zawodnikami były bardzo dużo. Po południu było jeszcze gorzej, niska temperatura powietrza, mokra nawierzchnia i niska temperatura asfaltu służyła przede wszystkim zebraniu informacji na temat ustawień motocykla na właśnie takie warunki pogodowe.

Pod koniec porannego treningu zawodnicy zdecydowali się na założenie opon typu slick. Na takim typie ogumienia najlepszy czas odnotował Jack Miller – 1:37,467. Australijczyk o ponad sekundę wyprzedził obrońcę tytułu Marca Marqueza i reprezentanta gospodarzy, Johanna Zarco. Pozostali zawodnicy tracili do Australijczyka już ponad 2 sekundy.

Niespodzianką może być obecność w czołowej dziesiątce Bradleya Smitha. Brytyjczyk, który w tym sezonie dosiada debiutującego w kategorii MotoGP motocykla KTM, zajął przyzwoite siódme miejsce. Jego strata do Jacka Millera wyniosła jednak aż 3,350 sekundy. Tuż za nim uplasował się Valentino Rossi. Dziewięciokrotny motocyklowy mistrz świata przez większość treningu nie miał tempa i zajmował odległe pozycje, dopiero po założeniu slicków zdołał wykręcić przyzwoity rezultat, który dał mu awans do pierwszej dziesiątki. 38-letni Włoch ostatecznie zakończył pierwszy trening ze stratą 3,427 do Jacka Millera.

Słabsze rezultaty od lidera klasyfikacji generalnej odnotowali chociażby jego zespołowy partner, Maverick Vinales (10.), zwycięzca GP Hiszpanii, Dani Pedrosa (13.) i trzykrotny mistrz świata MotoGP, Jorge Lorenzo (16.). Tabelę pierwszego treningu zamykał jeżdżący na KTM-ie Pol Espargaro – 6,052 sekundy za Jackiem Millerem.

W drugiej piątkowej sesji nawierzchnia nie zdążyła wyschnąć, przez co całe 45 minut zawodnicy przejechali na oponach deszczowych. Takie warunki pogodowe sprawiły, że poranne czasy były lepsze niż te popołudniowe i w kontekście walki o bezpośredni awans do drugiej części kwalifikacji zadecyduje trzeci trening, który rozpocznie się o 9:55 w sobotę.

Po południu, na mokrej nawierzchni, bardzo dobre tempo mieli zawodnicy zespołu Pramac Racing. Scott Redding i Danilo Petrucci przez większość treningu notowali bardzo dobre rezultaty, lecz ostatecznie musieli uznać wyższość Andrei Dovizioso i Marca Marqueza. To Właśnie włoski zawodni fabrycznego zespołu Ducati odnotował najlepszy wynik podczas drugiego treningu – 1:41,673, a Marc Marquez stracił do Włocha zaledwie 0,043 sekundy. Trzecia pozycja przypadła Danilo Petrucciemu (+0,233), a czwarta Reddingowi (+0,252).

W popołudniowej sesji różnice między zawodnikami były już zdecydowanie mniejsze. W jednej sekundzie zmieściło się pierwszych sześciu zawodników, a dziesiąty Valentino Rossi na swoim najlepszym okrążeniu był wolniejszy od Andrei Dovizioso o 1,333 sekundy. Siódma pozycja przypadła najlepszemu rano Jackowi Millerowi, a ósma Maverickowi Vinalesowi. Niespodziewanie w czołowej dziesiątce znalazł się Sam Lowes. Brytyjczyk, który w obecnym sezonie radzi sobie dość słabo, ze stratą 1,325 był dziewiąty.

Podobnie jak rano, poza czołową dziesiątką znaleźli się Dani Pedrosa i Jorge Lorenzo. Zawodnik Repsol Hondy stracił ponad 4 sekundy do Dovizioso i zajął po południu odległe 20. miejsce, natomiast reprezentant Ducati był piętnasty (+2,603). Tym razem słabiej wypadł również faworyt gospodarzy, Johann Zarco. Francuz był szybszy od Lorenzo o niecałą jedną dziesiątą sekundy i zajął 14. pozycję.

Połączone wyniki piątkowych treningów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *