MotoGP: Podsumowanie piątkowych treningów na Misano

Autor: | 9 września 2016

Za nami dwa pierwsze treningi na torze Misano. Podczas porannej sesji najszybszy był Valentino Rossi, a po południu Pol Espargaro.

Nie musieliśmy długo czekać, by po raz kolejny oglądać zmagania najlepszych motocyklistów świata. Po tygodniu od niesamowitych emocji na Silverstone, przenosimy się na włoskie Misano, gdzie rozegrane zostanie Grand Prix San Marino i Riwiery Rimini. Przed startem weekendu wyścigowego poinformowano również, że ta runda pozostanie w kalendarzu Motocyklowych Mistrzostw Świata przynajmniej do 2020 roku.

FP1

Od samego początku weekendu mieliśmy idealną pogodę do ścigania. Na starcie treningu temperatura powietrza wynosiła 25 stopni Celsjusza, a nawierzchni niespełna 29.

Andrea Iannone na początku treningu będąc na szybkim okrążeniu, upadł w 13. zakręcie. Powodem wypadku był uślizg przedniego koła na krawężniku. Włoch został zabrany do centrum medycznego na prześwietlenie, które wykazało pękniecie trzeciego kręgu w odcinku piersiowym. W związku z tym Włoch nie weźmie udziału w wyścigu, a start w GP Aragonii stoi pod znakiem zapytania.

Podczas pierwszych 15 minut różnice w czołówce były bardzo niewielkie. Na czele tabeli z czasem 1:34,014 znajdował się Andrea Dovizioso, który miał zaledwie 0,005 sekundy przewagi na Valentino Rossim. Trzeci był Marc Marquez, który tracił 0,057, a czwarty Pol Espargaro (+0,072).

Trochę gorzej wyglądała jazda Lorenzo. Obrońca mistrzowskiego tytułu tracił do Dovizioso ponad 0,6 sekundy i był dopiero 8. Tuż za nim Dani Pedrosa, który w dalszym ciągu miał problemy ze znalezieniem tempa. Zaskakująco słabo radził sobie Maverick Vinales, który był dopiero 15.

Kolejne minuty przyniosły poprawy rezultatów właśnie Lorenzo, Pedrosy i Vinalesa. Wszyscy wyprzedzili prowadzącego do tej pory Dovizioso, ale różnice czasowe w dalszym ciągu były dość niewielkie. 30-letni Hiszpan z Repsol Hondy uzyskał czas 1:33,786.

W międzyczasie w zakręcie numer 15 upadli Eugene Laverty i Danilo Petrucci, a w 10. Marc Marquez. Z kolei losy Andrei Iannone podzielił Tito Rabat. Wypadek Hiszpana był jednak mniej groźny i wizyta w centrum medycznym nie była konieczna.

W końcowych minutach treningu wielu zawodników poprawiało swoje rezultaty. Tempo dyktowali wówczas Valentino Rossi i Pol Espargaro. Włoch uzyskał czas 1:33,451, a Espargaro był od niego wolniejszy o 0,153 sekundy. Kolejne miejsca należały do Mavericka Vinalesa i Marca Marqueza. Ci Hiszpanie tracili już prawie 0,3 sekundy.

Tempo zgubili z kolei zawodnicy Ducati. Najwyżej z nich sklasyfikowany był Andrea Dovizioso. Włoch okrążenie toru Misano pojechał o 0,412 sekundy wolniej od swojego rodaka.

W samej końcówce poranne treningu problemy spotkały Scotta Reddinga. Brytyjczyk sesję zakończył z problemami silnikowymi, o czym sugerował biały dym.

Wyniki pierwszego treningu:

misano-fp1

FP2

Po południu temperatura powietrza podskoczyła prawie do 27 stopni Celsjusza, natomiast nawierzchni osiągnęła bardzo wysoki pułap – 45.

W początkowych minutach treningu na czele dochodziło do wielu zmian. Dobrze spisywali się Vinales, Marquez, Pedrosa, Crutchlow i Rossi. Po 15 minutach sesji na czele z czasem 1:33,236 znajdował się Jorge Lorenzo, który wcześniej znajdował się w okolicach 15. miejsca. Z kolei popołudnie nieprzyjemnie zaczęło się dla Tito Rabat i Stefan Bradl upadli w 14. zakręcie.

W pewnym momencie doszło też do niebezpiecznej sytuacji pomiędzy Aleixem Espargaro i Valentino Rossim. Włoch był na szybkim okrążeniu, a jadący przed nim Hiszpan zamierzał powrócić do boksów, ale nie opuścił linii wyścigowej. Mogło dojść do niepotrzebnego upadku, co bardzo zdenerwowało 9-krotnego mistrza świata.

Na około 15 minut przed końcem treningu niegroźny upadek w szczycie zakrętu numer 14 zaliczył Cal Crutchlow. W tym czasie na szczycie tabeli w dalszym ciągu znajdował się Jorge Lorenzo. Druga i Trzecia pozycja należała do zawodników Suzuki – Aleix Espargaro przed Maverickiem Vinalesem. Hiszpanie tracili do swojego rodaka 0,4 sekundy.

W stawce na 8. miejsce spadł Rossi. Włoch przyzwyczajał się do twardej tylnej opony, którą prawdopodobnie wybierze do niedzielnego wyścigu. Zanosi się, że temperatura nawierzchni podczas wyścigu będzie miała zbliżoną temperaturę do tej z dzisiaj.

Końcowe minuty treningu to już walka o jak najlepszy czas. Świetne tempo prezentowali Marc Marquez, Pol Espargaro i Valentino Rossi. Niespodziewanie fenomenalny wynik osiągnął hiszpański zawodnik Monster Yamahy Tech 3, który goniąc lidera klasyfikacji generalnej wykręcił czas 1:32,769 i był szybszy od Rossiego aż o 0,6 sekundy.

Po raz kolejny konkurencyjność na torze Misano pokazał również Dani Pedrosa, który był nieznacznie wolniejszy od Pola Espargaro. Świetnie w końcówce poradził sobie także Andrea Dovizioso, który jako jedyny obok Hiszpanów zszedł z czasem okrążenia poniżej 1:33.

Ostatecznie trzy pierwsze miejsca należały do zawodników, którzy nie wygrywali w tym sezonie wyścigów. Kolejne lokaty dla Lorenzo, Marqueza, Rossiego i Crutchlowa.

Wyniki drugiego treningu:

misano-fp2