Repsol Honda testowała w sobotę na Jerez

Autor: | 25 lutego 2017

Marc Marquez i Dani Pedrosa po ubiegłotygodniowych testach w Australii wybrali się na prywatną sesję do Jerez, gdzie przez dwa dni mieli zebrać jak największą liczbę danych. Ostatecznie jazdy odbyły się tylko dzisiaj.

Honda w tym sezonie postanowiła skorzystać z jednostki napędowej w specyfikacji „big-bang”, nad której rozwojem ciężko pracuje. W ubiegłych dwóch latach wszyscy zawodnicy korzystający z usług tego producenta mieli problem ze słabym przyspieszeniem i nerwowością pracy. Honda nie chce więc popełnić podobnych błędów i dlatego też postanowiła zorganizować dodatkową dwudniową prywatną sesję na torze w Jerez.

Plany pokrzyżowała jednak pogoda. Wczoraj w Andaluzji padał deszcz i warunki panujące na torze nie były idealne, by zawodnicy mogli wsiąść na motocykle. Na szczęście nawierzchnia zdążyła do soboty wyschnąć i Marc Marquez oraz Dani Pedrosa mogli wykonać swój plan testowy.

Inżynierowie HRC przeanalizują teraz w Japonii wszystkie zebrane dane z jednodniowych jazd testowych Hiszpanów i przygotują wszystkie poprawki na ostatnią przedsezonową turę testów. Ta rozpocznie się 10 marca na torze Losail w Katarze i potrwa trzy dni. Dwa tygodnie później odbędzie się tutaj również pierwsza runda tegorocznych Mistrzostw.

fot. Honda Racing Corporation

Marc Marquez po południu niestety nabawił się kontuzji. 24-latek upadł w zakręcie numer 7 i doznał zwichnięcia barku. Hiszpan udał się po tym incydencie do centrum medycznego przy torze, gdzie przeszedł badania. One nie wykazały żadnych poważnych uszkodzeń, a zwichnięty bark udało się nastawić.

– Dzisiaj był produktywny dzień, ponieważ byliśmy w stanie zrobić wiele okrążeń i dobrze popracować nad naszym motocyklem. Wykonaliśmy większość tego, co zaplanowaliśmy, a to dobrze – mówi Marc Marquez. – Upadłem po południu i zwichnąłem mój bark, ale na szczęście to nic poważnego. Teraz po powrocie do domu będę musiał trochę odpocząć i przygotować się do następnych testów w Katarze.

– Po straceniu wczorajszego dnia, na szczęście dzisiaj byliśmy w stanie w pełni wykorzystać dostępny czas, choć warunki na torze w godzinach porannych nie były idealne i nad naszym programem testowym musieliśmy skupić się tylko w jeden dzień. Naprawdę pracowaliśmy bardzo ciężko i jesteśmy zadowoleni z tego, co udało nam się tutaj osiągnąć. Teraz musimy zachować koncentrację i próbować podążać tą samą drogą za dwa tygodnie w Katarze – komentuje dzisiejsze jazdy Dani Pedrosa.