Viñales o swoim ambitnym celu na sezon 2016

Autor: | 30 stycznia 2016

Hiszpański zawodnik wyznaczył sobie na tegoroczne mistrzostwa jeden, ale konkretny cel jakim jest ukończenie każdego pojedyńczego wyścigu w czołówej szóstce.

Ubiegłoroczny sezon był debiutanckim rokiem w klasie MotoGP dla Mavericka. Drugi wicemistrz klasy Moto2 z 2014 roku przeszedł po rocznych startach do królewskiej kategorii, gdzie w pierwszym sezonie uplasował się na 12. miejscu w klasyfikacji generalnej.

W 2016 roku Viñales liczy na jeszcze lepsze starty. W osiągnięciu celów mogą mu pomóc wchodzące w tym sezonie nowe przepisy, do których będą musieli się przyzwyczaić wszyscy zawodnicy. Jak sam przyznał – ostatnie próby pokazały, że zespół ma potencjał. Z kolei celowanie w pierwszą szóstkę każdego Grand Prix jest sporym, ale realnym wyzwaniem, które 21-latek może osiągnąć dzięki systematycznej pracy.

– W tym roku zarówno ja jak i Suzuki mamy ambitniejsze cele. Chcielibyśmy finiszować w czołowej szóstce w każdym wyścigu, co moim zdaniem jest dobrym celem, ale oczywiście ciężko będzie tego dokonać. Jestem bardzo zmotywowany – stwierdził mistrz świata klasy Moto3 z 2013 roku.

– Wszyscy startujemy od podstaw jeżeli chodzi o nowe opony, elektronikę i każdy stawia na własny rozwój. Wszscy zaczynamy od tej samej bazy. Nasz pierwszy kontakt z oponami Michelin był bardzo pozytywny, a podczas ostatnich testów w Malezji przejechaliśmy kilka okrążeń z nową elektroniką i muszę przyznać, że podobało mi się. Mam nadzieję, przede wszystkim na to, że nasz motocykl będzie miał więcej mocy – dodał.