Wspaniałe zwycięstwo Andrei Dovizioso w GP Katalonii

Autor: | 11 czerwca 2017

Perfekcyjną jazdą popisał się Andrea Dovizioso. Włoch najlepiej zagospodarował swoimi oponami i nie dał szans swoim rywalom. Tym samym zawodnik Ducati zwyciężył w drugim wyścigu z rzędu i – kosztem słabej dyspozycji Yamahy – zbliżył się w klasyfikacji generalnej do Mavericka Vinalesa na 7 punktów. Podium uzupełnili reprezentanci Repsol Hondy Marc Marquez oraz Dani Pedrosa.

Po treningach oraz kwalifikacjach ciężko było prorokować przebieg dzisiejszego wyścigu. Wszystko przez panujące w Katalonii wysokie temperatury. Nawierzchni rozgrzana była aż do 54 stopni, a to zwiastowało kłopoty z oponami. Dobór zawodników był bardzo różny, jedni decydowali się na obie twarde, a drudzy na pośrednie.

Świetnie z pól startowych wyruszył Dani Pedrosa, który utrzymał prowadzenie. Nerwowo z kolei było pomiędzy Petruccim i Marquezem, którzy zetknęli się swoimi motocyklami. Na szczęście obyło się bez żadnych konsekwencji. Słabo wyścig rozpoczęli zawodnicy Movistar Yamahy, którzy nie zyskali pozycji. Chwilę później powtórzyła się sytuacja z Mugello, gdy na prowadzenie wskoczył Jorge Lorenzo. Hiszpan próbował budować przewagę, lecz podobnie jak we Włoszech, po kilku okrążeniach zaczął tracić tempo.

Na czele wyklarowała się czteroosobowa grupka: Pedrosa, Dovizioso, Marquez oraz Folger. Z pewną różnicą jechali Petrucci oraz Lorenzo. Jeszcze więcej tracili Bautista i Zarco. Na 9. lokatę przedarł się Valentino Rossi, który jechał bardzo dobrym tempem. Niestety, Włoch bardzo szybko zużył swoje pośrednie opony i nie mógł poradzić sobie z Jorge Lorenzo.

Na 9 okrążeń przed metą Andrea Dovizioso wyprzedził na prostej startowej liderującego dotąd Damiego Pedrosę. Włoch podbudowany sukcesem sprzed tygodnia próbował podkręcić tempo i uciec zawodnikom Repsol Hondy. Z czołówki definitywnie odpadł już Jonas Folger. Do Niemca zbliżał się z kolei Danilo Petrucci. Tempo spadało również Valentino Rossiemu. 9-krotny mistrz świata stracił dystans do Jorge Lorenzo i musiał powoli oglądać się za siebie, bo coraz bliżej niego był Hector Barbera.

Wbrew przewidywaniom opony zaczęły się kończyć Pedrosie. Zwycięzca GP Hiszpanii dał się łatwo wyprzedzić Marquezowi i zaczął tracić dystans do swojego rodaka. Obrońca mistrzowskiego tytułu próbował gonić Dovizioso, lecz Włoch wydawał się kontrolować sytuację i utrzymywał swoją przewagę.

Sytuacja w czołówce już na dobre się uspokoiła. Za jej plecami trwała jednak walka. Drugi oddech złapał Jorge Lorenzo, który wyprzedził Bautistę, Zarco, Folgera i Petrucciego, i do mety dojechał na dobrej czwartej pozycji. Pechowo wyścig zakończył się jednak dla Włocha, który przewrócił się w jednym z zakrętów. Na tym skorzystali Rossi oraz Vinales. Zawodnicy fabrycznej ekipy Yamahy GP Katalonii ukończyli odpowiednio na ósmym i dziesiątym miejscu.

Wyniki wyścigu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *