Fot. BMW Motorsport


BMW rozważa odejście z DTM! Możliwe problemy Kubicy

Autor: | 5 maja 2020

Niedługo seria DTM może należeć do historii. Koncern BMW zaczął rozważać wycofanie się z tej serii wyścigowej, co w praktyce oznaczałoby zakończenie projektu wyścigów w ramach Niemieckich Mistrzostw Samochód Turystycznych.

Do tego sezonu zgłosiło się ledwie dwóch producentów. Bowiem dwa lata temu odszedł Mercedes, by skupić się na występach w Formule E. Natomiast przed tym rokiem po ledwie jednej kampanii rywalizacji, Aston Martin postanowił zaprzestać startów. Dlatego na placu boju pozostały tylko BMW oraz Audi.

Audi w zeszłym tygodniu ogłosiło, że z tym rokiem kończy projekt w DTM. Oficjalnie, podobnie jak Mercedes odchodzą, by skupić się na Formule E, ale nieoficjalnie wiadomo, że trzeba było zakończyć starty w jednej z tych serii w związku z kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa. Teraz także członek zarządu BMW potwierdza, że jego firma rozważa odejście z DTM. Podkreśla jednak, że nie zapadły żadne decyzje, a koncern rozmawia z szefem cyklu, Gerhardem Bergerem, aby uratować zasłużoną serię wyścigową.

Kryzys wywołany koronawirusem trwa i nie wiadomo, kiedy się zakończy. Nasza strategia działań w motosporcie także się zmienia, gdyż w przyszłości BMW nie może się ścigać samo ze sobą w DTM – powiedział członek zarządu, Klaus Frohlich.

Sezon miał rozpocząć się w lipcu na torze Norisring, a w sierpniu zawodnicy mieli się udać na Zolder. Jednak rządy Niemiec i Belgii przedłużyły zakaz organizacji imprez masowych, a seria nie chce dopuścić do rywalizacji bez udziału kibiców, bowiem to duże straty finansowe i marketingowe. Na przełomie lipca i sierpnia ma odbyć się rywalizacja w St. Petersburgu i nie ma jeszcze decyzji, co do tej rundy.

W DTM w tym roku ma występować Robert Kubica. Jego autem będzie BMW M4 DTM, ale nie będzie jeździł fabrycznie, a prywatnie. We współpracy ze znaną ekipą ART, stworzył zespół Orlen Team ART. W związku z ewentualną decyzją koncernu z Bawarii, nie wiadomo, jak może wyglądać przyszłość Polaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *