Fot. BMW Motorsport


DTM na Lausitzringu: Sensacyjny triumf BMW po roku przerwy! Dobra forma auta Kubicy w kwalifikacjach i powrót do mizerii w wyścigu

Autor: | 23 sierpnia 2020

Lucas Auer sensacyjnie zwyciężył w dzisiejszym wyścigu na Lausitzringu. To dla niego piąta wygrana w karierze i pierwsza od 2017 roku. Również BMW wygrało po raz pierwszy po rocznej przerwie. Drugi był inny przedstawiciel bawarskiej ekipy Timo Glock, a podium zamknął Robin Frijns.

Było nieco cieplej niż w kwalifikacjach, bowiem temperatura wzrosła do 24 stopni Celsjusza i było słonecznie, dlatego wciąż mieliśmy optymalne warunki do ścigania się.

Najlepiej spod świateł ruszył Frijns, natomiast za niego awansował Rast. Trzeci był Muller, a dalej Green, Glock, Wittmann, Duval, Auer, Newey, Kubica. Van der Linde ruszył z opóźnieniem i spadł na trzynaste miejsce. Natomiast Rockefeller wypchnął Enga poza tor i był pod lupą sędziów. Po chwili Frijnsowi spadło tempo i Rast go wyprzedził. Natomiast Kubica został pokonany przez Enga oraz Rockenfellera i van der Linde. Niestety, Polakowi mocno spadło tempo po starcie. W kwalifikacjach było dobrze, ale w trakcie wyścigu wróciliśmy do typowej formy jego BMW.

Kubica jechał dwie sekundy wolniej na kółku niż rywale z końca stawki, więc na szóstym okrążeniu był już przedostatni. Natomiast na siódmym kółku Frijns skorzystał z push-to-pass oraz DRS i wyprzedził Rasta. Już po kwadransie jazdy van der Linde zjechał do alei serwisowej na zmianę opon i znalazł się na ostatniej lokacie. Potem zaczęli zjeżdżać kolejni zawodnicy z końca i środka stawki. Habsburg w końcu wyprzedził Kubicę, który cały czas nie mógł złapać choćby przyzwoitego rytmu.

Czołówka przeciągała swój stint, a Green po swojej zmianie opon jechał dwie sekundy szybciej na kółku od nich, więc można było się spodziewać, że po zmianie opon przez Frijnsa, Rasta i Mullera, to Jamie zostanie liderem. Po pit stopach całej stawki liderem był Green przed Glockiem, Auerem, Duvalem, Rastem, Mullerem, Frijnsem, Rockenfellererm, Wittmannem i van der Linde. Kubica był szesnasty ze stratą sześciu sekund do Habsburga. Na 24. okrążeniu Glock wyprzedził Greena. Zaraz również zrobił to Auer. Potem też Lucas skutecznie zaatakował Timo.

Po kilku okrążeniach Glock znowu został liderem, a Auer nieco stracił tempo i musiał obawiać się ataku ze strony Greena. Natomiast czwarty był Rast przed Mullerem i Frijnsem. Kubica był ostatni ze stratą 14 sekund do piętnastego Scherera. Robin skutecznie zaatakował Nico, więc lider klasyfikacji spadł na szóstą lokatę. Frijns podjął też próbę ataku na Rasta, ale zaliczył uślizg w pierwszym zakręcie, więc Rene obronił się przed tym wyprzedzeniem.

Tempo Glocka, Auera i Greena spadało, bowiem oni wcześnie zjechali na zmianę ogumienia. Jednak Rast, Frijns i Muller mimo przewagi świeżości opon nie byli w stanie rzucić wyzwania rywalom. Natomiast Auer na ostatnim kółku wyprzedził Glocka. Również Frijns przeprowadził skuteczny atak na Rasta i był czwarty. Natomiast na ostatnich metrach wykorzystał błąd Greena i w świetnym stylu wskoczył na podium.

Finalnie wygrał Auer przed Glockiem, Frijnsem, Greenem, Mullerem, Rastem, Aberdeinem, Duvalem, Wittmannem i van der Linde. Kubica był szesnasty.

Fot. DTM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *