Fot. Audi Sport


DTM: Rast nowym liderem mistrzostw! Awaria Kubicy

Autor: | 17 października 2020

Rene Rast potwierdza eksplozję swojej formy i wygrał piąty wyścig w sezonie, a trzeci z rzędu. W ten sposób został liderem mistrzostw, wykorzystując kolejny słabszy wyścig Mullera. Podium uzupełnili Robin Frijns oraz Ferdinand Habsburg. Robert Kubica miał dobry pierwszy stint, ale później pojawiły się problemy z silnikiem i musiał się wycofać.

W Zolder było dziś chłodno. Termometry wskazywały 11 stopni Celsjusza, natomiast wilgotność wynosiła 7o%. Mieliśmy też sporo chmur, więc warunki nie pomagały w dogrzewaniu opon.

Na starcie prowadzenie utrzymał Rast, a dalej byli Habsburg, Frijns, Aberdein, Green, Rockenfeller, Eng, Scherer, Newey i Glock. Robert Kubica był jedenasty, więc w porównaniu z kwalifikacjami przesunął się o jedno miejsce. Dużo na starcie stracił lider mistrzostw, a więc Muller. Ruszał z ósmego pola, ale w starciach z rywalami miał kłopoty i spadł na ostatnią lokatę, jednak szybko ograł Benoit Treluyera, który w ten weekend zastępuje Loica Duvala. Francuz w ten weekend startuje w serii IMSA w Stanach Zjednoczonych. Szwajcar pokonał też Auera.

Przy restarcie niezgodnie z przepisami zachowywał się van der Linde i jego zachowanie analizowane było przez sędziów. Robert niestety spadł za Mullera i Wittmanna, ale wyprzedził Rockenfellera, który miał kłopoty techniczne i zjechał do boksu. Za chwilę w alei serwisowej na zmianę opon pojawili się Muller, Wittmann, Auer i Treluyer. Działo się to już na piątym kółku, więc niezwykle szybko.

Przy powtórce okazało się, że van der Linde uderzył w Kubicę. Dlatego rzuciło tyłem BMW Polaka i nasz rodak stracił dwie lokaty. Sheldon dostał karę przejazdu przez aleję serwisową. Podobnie upomnienie od arbitrów otrzymał Treluyer za przekroczenie prędkości w alei serwisowej. W kolejnych minutach spora część stawki pojawiła się w boksach, natomiast Robert pozostawał cały czas na torze. Frijns skutecznie zaatakował Habsburga, natomiast Green przy wyprzedzaniu Enga został obrócony przez Niemca i również ten incydent sędziowie badali. Szybko podjęli oni decyzję i Eng musiał przejechać przez aleję serwisową.

Kubica dopiero na 17. okrążeniu zjechał do boksu na wymianę opon i wyjechał na 10. pozycji, ale od razu wyprzedzili go Auer i Wittmann. Okazało się, że są problemy techniczne i Polak zjechał do swoich mechaników. Zakończył w ten sposób dzisiejszą rywalizację. Potem Robert poinformował, że z silnika dobiegały dziwne dźwięki i przestał należycie pracować, więc musiał się wycofać. Liderem był Rast przed Frijnsem, Habsburgiem, Aberdeinem, Schererem, Mullerem, Neweyem, Glockiem, Greenem i Auerem.

Podczas drugiego stintu nie działo się zbyt wiele. Początkowo Frijns gonił Rasta, ale potem Rene wypracował sobie spokojną przewagę i wygrał już po raz trzeci w tym sezonie w Zolder. Co prawda, Robin w końcówce nadrabiał czas, ale nie miał szans, by powalczyć z Niemcem. Daleko za Frijnsem trwała walka o podium między Habsburgiem, a Aberdeinem, jednak ten pierwszy finalnie utrzymał lokatę. Kolejne kilkanaście sekund dalej jechał Scherer, który wstrzymywał Mullera, Neweya, Glocka i Greena. Dwaj ostatni ostro walczyli o ósmą pozycję, bowiem Jamie wypchnął poza tor Timo i musiał mu oddać miejsce, które chwilę wcześniej zyskał. Na ostatnim kółku Green wyprzedził Glocka i to on skończył wyżej. Dziesiątkę zamknął Wittmann, który stracił ponad minutę do zwycięzcy.

Fot. DTM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *