Fot. FIA Formula 2 Facebook


F2: Charles Leclerc wygrywa w Jerez i sięga po tytuł!

Autor: | 7 października 2017

Charles Leclerc z zespołu Prema Powerteam zdominował pierwszy wyścig Formuły 2 na torze w Jerez i przypieczętował tym samym zdobycie mistrzowskiego tytułu w swoim debiutanckim sezonie w serii stanowiącej przedsionek Formuły 1.

Znany z przedsezonowych testów królowej motorsportu tor w Jerez przywitał w sobotę kierowców Formuły 2 niemal bezchmurną, idealną do ścigania pogodą. Na Pole Position do pierwszego z dwóch zaplanowanych na ten weekend wyścigów ustawił się lider klasyfikacji generalnej, Charles Leclerc, dla którego warunkiem pieczętującym zdobycie tytułu było sięgnięcie po zwycięstwo w wyścigu głównym.

Za monegaskim kierowcą w pierwszej linii ustawił się Luca Ghiotto, a trzecie pole – ku powszechnemu zdziwieniu – obsadził Brazylijczyk Sergio Sette Camara. Z czwartego pola ruszał wicelider klasyfikacji generalnej Oliver Rowland, który potrzebował szybkiego przedarcia się przez stawkę, by ewentualnie zaatakować Leclerca i przedłużyć swoje – i tak matematyczne – szanse na tytuł.

Start zdecydowanie poszedł po myśli typowanego do zajęcia miejsca w zespole Sauber na sezon 2018 Charlesa Leclerca – kierowca Prema Powerteam szybko wypracował sobie kilkusekundową przewagę nad drugim Ghiotto i pomknął przed siebie, z każdą chwilą zbliżając się do upragnionego tytułu. Na pierwszym okrążeniu Rowland bardzo agresywnie zaatakował Sergio Sette Camarę i po zaciętym pojedynku odebrał mu trzecią lokatę.

Brytyjczyk nie zamierzał jednak odpuszczać i po kilku kolejnych okrążeniach niemniej agresywnie przymierzył się do ataku na Lukę Ghiotto – odważny manewr w pierwszym zakręcie pozostawił mu cień nadziei na dogonienie lidera wyścigu.

W okolicach 10. okrążenia kierowcy zaczęli zjeżdżać na pierwszy i jedyny pit-stop w trakcie sobotniego wyścigu. Jako pierwsi z czołówki na zmianę swoich opon zdecydowali się Sette Camara oraz Alexander Albon. Wczesny postój u swoich mechaników okazał się korzystny dla obu tych kierowców, jako że po pełnej turze zjazdów znaleźli się oni przed Oliverem Rowlandem, jeszcze bardziej komplikując i tak bardzo trudną sytuację Brytyjczyka w walce o tytuł mistrzowski.

Z biegiem okrążeń Rowland – nie zważający na okoliczności i stawiający wszystko na jedną kartę – zdołał ponownie znaleźć się na drugiej pozycji, ale ostatecznie okazało się być to za mało, by zaatakować prowadzącego z dużą przewagą Charlesa Leclerca.

Gdy wydawało się, że już nic nie zmieni rezultatu dzisiejszego wyścigu, w dolnej części stawki doszło do kolizji pomiędzy Amerykaninem Santino Feruccim, a Szwajcarem Raplhem Boschungiem, która spowodowała wyjazd na tor samochodu bezpieczeństwa. Neutralizacja ponownie zacieśniła różnice pomiędzy kierowcami, którzy na kilka okrążeń przed końcem wyścigu zmagali się z bardzo zróżnicowanym zużyciem opon.

W efekcie Leclerc zmuszony był do szaleńczej obrony swojej pozycji wobec ataków nie tylko Rowlanda, ale także Antonio Fuoco, Luki Ghiotto i Nicholasa Latifi. Rywalizacja trwała do ostatnich metrów wyścigu, a pomiędzy walczących o zwycięstwo kierowców wplątali się także dublowani zawodnicy. Wszystko to spowodowało najbardziej zacięty w tym sezonie finisz, gdzie pierwsza czwórka zmieściła się w zaledwie 1,2 sekundy.

Ostatecznie, z przewagą 0,2 sekundy nad Oliverem Rowlandem linię mety minął Charles Leclerc, który przypieczętował zdobycie tytułu mistrzowskiego. Zaraz za nimi finiszowali Antonio Fuoco, Nicholas Latifi oraz Artem Markelov. Pierwsze punkty w karierze zdobył także debiutujący dziś w Formule 2 Alex Palou, wśród polskich kibiców znany głównie z zaciętych pojedynków z Arturem Janoszem w wyścigach Euroformuły Open.

Do zabawnej sytuacji doszło podczas dekoracji zwycięzców na podium – pochodzący z Monako mistrz Formuły 2 nagrodzony został… hymnem Francji, co wprawiło w nie lada zdziwienie wszystkich obecnych na podium kierowców oraz zebranych w pobliżu członków ekip. Po chwili jednak sytuacja została opanowana, a Charles Leclerc mógł ostatecznie wysłuchać hymnu swojej ojczyzny.

Drugi wyścig Formuły 2 w Jerez odbędzie się jutro o godzinie 14:00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *