Juan Pablo Montoya najlepszy w Race Of Champions 2017

Autor: | 21 stycznia 2017

Kolejna edycja imprezy rozegrana została w Miami. Wzięło w niej udział wielu debiutantów popularnych przede wszystkim w Ameryce i jeden z nich okazał się być lepszy od weteranów Race Of Champions. Zawody wygrał Juan Pablo Montoya.

Faza grupowa

W grupie A doszło do pierwszej sensacji. Z Wyścigu Mistrzów odpadł obrońca tytułu, Sebastian Vettel. Decydującą o awansie okazała się walka z Helio Castronevesem, którą wygrał Brazylijczyk. Rywalizację zdominował Travis Pastrana, który wygrał wszystkie trzy wyścigi. Ostatnie miejsce w grupie zajął Alexander Rossi.

Najważniejszym wydarzeniem rywalizacji w grupie B była niebezpiecznie wyglądająca kraksa Pascala Wehrleina. Zawodnik wyjechał szeroko z ostatniego zakrętu podczas walki z Felipe Massą. Niemiec miał o co walczyć, bowiem przegrał o zaledwie 0,0014 sekundy, ale zaraz po przekroczeniu linii mety wjechał w pojazd rywala i jego samochód przekoziołkował. Pascalowi oraz jego pasażerowi groziło uderzenie głową w bariery, ale skończyło się na strachu.

– Wyjechałem z zakrętu i jechałem prosto do mety. Nagle Pascal uderzył w mój samochód. Nie wiem, czy był to efekt kontaktu z barierą, czy coś zepsuło się w jego wozie. To była duża kraksa, jego samochód rolował i uderzył w ścianę. Szybko wysiadłem i podbiegłem zobaczyć czy wszystko z nimi w porządku. Na szczęście nic im się nie stało – powiedział później Felipe Massa.

Warto zaznaczyć, że pojedynek Massy z Wehrleinem odbywał się w nietypowych samochodach. Był to Polaris Slingshot SLR z jednym kołem na tylnej osi, zamiast dwóch. To jeden z najdziwniejszych pojazdów w historii Race Of Champions.

Rywalizacja w grupie C nie poszła po myśli Jamesa Hinchcliffe’a. Kanadyjczyk nie wygrał żadnego z wyścigów. W znacznie lepszym humorze był Jenson Button, który pokonał każdego z rywali. Pecha miał Tony Kanaan, któremu w ferworze walki urwało kierownicę w ostatnim wyścigu i awans wywalczył Kyle Busch.

Grupa D rozpoczęła się od ciekawostki w postaci wygranej Davida Coultharda nad Kurtem Buschem. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pojedynek ten rozegrany został w samochodach NASCAR. Kolejne zwycięstwo przyszło Szkotowi bardzo łatwo, podczas walki z Hunter-Reayem doszło do awarii skrzyni biegów w Atomie Ariel kierowcy IndyCar. Coulthard poradził sobie również z trzecim rywalem, Tomem Kristensenem, ale Duńczyk awansował do ćwierćfinału z drugiego miejsca w grupie.

roc1

Ćwierćfinały

W pierwszym ćwierćfinale spotkali się Juan Pablo Montoya oraz jeden z faworytów zawodów – Travis Pastrana. Rywalizację w Radicalu SR3 RSX wygrał jednak Kolumbijczyk. W drugiej parze Helio Castroneves nie sprawił większego problemu swojemu rodakowi, Felipe Massie i kierowca Williams F1 Team dostał się do kolejnej rundy.

Trzecia odsłona ¼ finału również była starciem niezwykle doświadczonych kierowców – Buttona i Kristensena. Po dwóch rundach było 1:1 i rozegrać trzeba było decydujący, trzeci wyścig. W tym lepszy był Duńczyk, który wpadł na metę o 0,0648 sekundy szybciej. Ostatnie miejsce w półfinałach wywalczył David Coulthard, który bez problemu poradził sobie z Kylem Buschem.

roc2

Półfinały

W walce o tytuł Race Of Champions pozostali sami wiekowi kierowcy. W ½ finału spotkali się Montoya z Massą i Kristensen z Coulthardem. W pierwszym pojedynku lepszy okazał się dwukrotny triumfator wyścigu Indianapolis 500. Kolumbijczyk był wprawdzie wolniejszy w wyścigu numer 1, ale Massa otrzymał karę za kontakt z barierą. Spotkało się to z niezadowoleniem nie tylko wśród kibiców, ale nawet samego Juana Pablo Montoya, który przygotowywał się już do dogrywki po wygraniu wyścigu numer 2.

– Widziałem jak uderza w barierę, ale wiecie, to jest zabawa, chodzi o rozrywkę. Cieszę się z triumfu, ale nie dziwię się kibicom, którzy buczą. To był ekscytujący pojedynek – powiedział Montoya.

Niesamowitą jazdę wciąż prezentował David Coulthard, który przejechał początkową pętlę w zadziwiającym tempie, ale popełnił błąd w drugiej połowie i Tom Kristensen go ograł. Szkot nie uniknął zbędnego poślizgu także w wyścigu numer dwa i Duńczyk zwyciężył 2:0.

roc3

Finał

Juan Pablo Montoya kontra Tom Kristensen. Dosyć zaskakujący skład finału Race Of Champions 2017 budził wielkie emocje. Pierwszy pojedynek rozegrany został w rallycrossowym samochodzie i padł łupem jedynego aktywnego kierowcy na świecie, który zasmakował zwycięstwa w Grand Prix Monako oraz Indy 500. Montoya prowadził 1:0 i stanął przed wielką szansą na wygraną w ROC podczas swojego pierwszego startu w tej imprezie.

Na drugą rundę kierowcy wsiedli do pojazdu KTM X-Bow i po emocjonującym finiszu, minimalnie lepszy okazał się Montoya, zdobywając tytuł Mistrza Mistrzów.

roc4

– Nie miałem pojęcia, że to taka fajna impreza, żałuję, że nie było mnie tu wcześniej. Byłem bardzo szczęśliwy, że wyszedłem z grupy i nie spodziewałem się takiego wyniku. Jestem z siebie bardzo dumny. Zwycięstwo nad każdym z dzisiejszych rywali było niesamowitym uczuciem – powiedział Juan Pablo Montoya, zwycięzca Race Of Champions 2017.