Fot. DTM


Solidny debiut Kubicy, ale z wielkimi problemami

Autor: | 1 sierpnia 2020

Nico Muller wygrywa pierwszy w tym sezonie wyścig DTM na torze Spa-Francorchamps. Podium uzupełnili Jamiem Greenem oraz Loiciem Duvalem. Robert Kubica po kłopotach zajął 14. miejsce.

Początkowo prowadzenie utrzymał Frijns i odjeżdżał, ale po kilku kółkach Muller do niego się zbliżył i wyprzedził. Z kolei zeszłoroczny mistrz serii, a więc Rast nie był w stanie powalczyć z nimi w pierwszym stincie. Kubica ruszał z 14. pola i tę pozycję utrzymał. Początkowo miał słabsze tempo i raportował, że brakuje mu mocy na prostych. Potem wpadł w odpowiedni rytm i zaczął zbliżać się do rywali. Przy okazji wyprzedził Sheldona van der Linde, który miał problemy technicznie i zjechał do alei serwisowej.

Muller zaczął budować swoją przewagę, bowiem był znacznie szybszy od Frijnsa. Z kolei Rasta zaatakował Mike Rockenfeller. Po chwili Rene zjechał do alei serwisowej na obowiązkowy pit stop. Po chwili na podobny krok zdecydowała się cała stawka. Kubica z kolei wyprzedził przed swoim postojem Jonathana Aberdeina i Fabio Scherera. Natomiast za nim wciąż zajmował się syn Adriana Neweya, Harrison.

Niestety, ekipa Polaka miała gigantyczny problem z pneumatycznym podnośnikiem, który nie zadziałał i nasz zawodnik stracił ponad 30 sekund. Po tym stwierdził, że przy takiej stracie można już tylko oszczędzać opony na jutrzejszą rywalizację. Po postojach Muller prowadził, z kolei Rast wyprzedził Frijnsa. Niemiec i Holender zjechali jako pierwsi i później musieli zapłacić za wczesny zjazd. Pod koniec rywalizacji Rene zjechał do boksów, natomiast Frijns tracił dużo czasu na torze przez mocne zużycie tylnego ogumienia. Obu zawodników wyprzedził Rockenfeller, ale i on stracił przyczepność. Dlatego na miejsce 2 i 3 wskoczyli Loic Duval oraz Jamie Green.

Robert jechał 2,5 sekundy za Neweyem, ale nie był w stanie zbliżyć się do rywala. Widać było, że to prywatne auto, które odbiega od fabrycznych BMW oraz Audi. Pod koniec i on miał kłopoty z przyczepnością, ale z pewnością było to ważne doświadczenie dla Polaka.

Finalnie wygrał Muller przed Greenem, Duvalem, Rockenfellerem, Philipem Engiem, Rastem, Lucasem Auerem, Timo Glockiem, Frijnsem oraz Marco Wittmannem. Kubica skończył rywalizację na 14. lokacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *