Fot. Tony Kanaan / Twitter


Tony Kanaan zostaje w IndyCar

Autor: | 5 października 2017

Choć wiele wskazywało na to, że weteran sportów motorowych pożegna się z amerykańską serią, Tony Kanaan nadal będzie ścigał się w IndyCar Series. Brazylijczyk został zakontraktowany przez zespół A. J. Foyt Enterprises.

Brazylijski kierowca bierze udział w zawodach najwyższej rangi od 1998 roku, kiedy to zadebiutował w CART z zespołem Tasman. Od tamtej pory odniósł 17 zwycięstw, w tym jedno niezwykle – w 2013 roku wygrał Indianapolis 500. Oprócz tego jest także mistrzem serii z sezonu 2004.

Przez cztery ostatnie lata Kanaan startował w zespole Chip Ganassi, jednak z roku na rok notował coraz słabsze wyniki. Rozczarowujący sezon 2017 spowodował, że zespół zrezygnował z usług „TK”. Choć spekulowało się o tym, że będzie to rozstanie Kanaana z IndyCar, zespół A. J. Foyta powiadomił dziś, że podpisał kontakt z Brazylijczykiem.

Zawodnik startować będzie w samochodzie numerem #14, zastępując w nim Carlosa Munoza. Póki co nie wiadomo, kto będzie team-partnerem Kanaana. Wciąż wolny jest również drugi fotel w zespole Chip Ganassi, jednej z najlepszych ekip w stawce, w której startuje Scott Dixon.

W tym tygodniu potwierdzono również, że w przyszłorocznym Indianapolis 500 udział weźmie Stefan Wilson, brat tragicznie zmarłego w 2015 Justina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *