Fot. W Series


W Series odsłania karty

Autor: | 16 listopada 2019

Organizatorzy W Series zaprezentowali kalendarz kobiecej serii wyścigowej na drugi sezon zmagań najszybszych kierowców płci żeńskiej na świecie. W cyklu doszło do kilku zmian.

Kolejny sezon W Series zostanie zainaugurowany w Sankt Petersburgu na torze Igora Drive, w ostatni weekend maja. Następnie zawodniczki czeka intensywny czerwiec, podczas którego odbędą się dwa wyścigi – w Szwecji, na torze Anderstorp, oraz na włoskiej Monzy (odpowiednio 12-13 i 26-27 dnia miesiąca). Na 10-11 lipca zaplanowano rundę na Norisringu. W sierpniu przewidziano wyścig na Brands Hatch, 22-23 dnia miesiąca. Ostatnie zmagania zawodniczek odbędą się na torze w Assen, 4-5 września.

Wszystkie rundy W Series będą towarzyszyć zawodom DTM, a każdy weekend wyścigowy będzie liczył dwa dni. Organizatorzy postanowili pozbyć się z kalendarza wyścigów na Hockenheim, Zolder i Misano, zaś poszerzyć horyzonty i zawitać do Rosji, Szwecji i Włoch, gdzie dotychczas nie gościli.

Władze serii nie zdecydowały się jednak na zmianę formatu weekendu wyścigowego. Pod koniec ubiegłorocznej kampanii organizatorzy sprawdzali nowe rozwiązanie, mające na celu zwiększyć pikanterię zawodów – wyścig niedzielny, określany mianem sprinterskiego, choć trwający tyle samo czasu, co sobotnia potyczka.

Kilka tygodni wcześniej W Series zaprezentowało także listę startową drugiego sezonu serii. Do czołowej dwunastki kierowców płci żeńskiej dołączyło kilka nowych nazwisk. Na liście nie ma miejsca dla Gosi Rdest, która zakończyła ubiegłoroczne zmagania na 14. miejscu, oraz zawodniczki F2, Tatiany Calderon. Kolumbijka brała udział w eliminacjach W Series w Almerii, jednak nie będzie ścigać się z rywalkami w nadchodzącym sezonie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *