„Celem jest utrzymanie miejsca na podium” – wywiad z kierowcą Orlen Teamu, Kubą Przygońskim

Autor: | 4 sierpnia 2017

Kuby Przygońskiego, kierowcy Orlen Teamu nikomu nie trzeba przedstawiać. Za czasów jazdy na motocyklu, pasował się w dziesiątce Dakaru, a w tym roku dokonał tego również w królewskiej klasie samochodów, gdzie startował z Tomem Colsoulem. Ma na swoim koncie też mistrzostwo Polski w driftingu, niedawno startował w Rajdzie Polski, jako zerówka. Najważniejszy dla niego w tym sezonie jest Puchar Świata, gdzie jest drugi w generalce, co jest świetnym wynikiem.

Zacznijmy od Twojego ostatniego startu. Przyjechałeś na metę Baja Aragon na szóstej pozycji i utrzymałeś się na drugim miejscu w generalce Pucharu Świata. Jak przebiegał ten rajd w Twoim wykonaniu?

To był mój pierwszy start w tym rajdzie, taki trochę na przetarcie szlaków. Najlepsi zawodnicy z czołówki ścigali się już tam kilka razy, a my jechaliśmy trochę w ciemno. Udział w Baja Aragon to tak naprawdę same nowe rzeczy: nowe miejsce do ścigania, nowy samochód i nowy pilot – Xavier Panseri. Ogólnie jestem zadowolony z tempa, jakie uzyskiwaliśmy, choć zabrakło trochę szczęścia.

W Hiszpanii miałeś okazję jeździć nowym egzemplarzem Mini. Jak opisałbyś różnice między poprzednią wersją a obecną?

Ten samochód, czyli Mini John Cooper Works Rally, jest po prostu nowszy pod względem technologii. Ma niżej położony środek ciężkości i lepsze zawieszenie, dzięki czemu lepiej się prowadzi i jest szybszy przede wszystkim w zakrętach. Na pewno będę musiał jeszcze trochę pojeździć tą wersją, aby w pełni wykorzystać jej potencjał.

Etatowo na Twoim prawym fotelu możemy oglądać Toma Colsoula, ale tym razem jechałeś z Xavierem Panserim. Z czego wynikała ta zmiana?

Rzeczywiście w Hiszpanii po raz pierwszy jechałem z Xavierem Panserim. Zmiana wynikała głównie z modyfikacji mojego kalendarza startów. Pierwotnie nie planowałem startu w Baja Spain i Tom w tym czasie zorganizował sobie występ na Rajdzie Silkway. Wydaje się, że ta przerwa wyjdzie nam na dobre i zaprocentuje w kolejnych wspólnych startach. Ja miałem okazję nauczyć się czegoś nowego od innego pilota, a Tom zdobył nowe doświadczenia w długim i trudnym rajdzie, jakim jest Silkway.

Twoja strata w klasyfikacji do Nassera Al-Attiyaha jest już wyraźna. Czy sądzisz, że przy szczęśliwym zbiegu okoliczności możesz powalczyć o tytuł w tym roku?

To jest sport i oczywiście wszystko może się wydarzyć. Ale nastawiam się raczej na walkę i utrzymanie miejsca na podium, to jest realny cel. W tym sezonie po raz pierwszy jadę prawie we wszystkich zawodach Pucharu Świata. W Hiszpanii byłem po raz pierwszy i błędy debiutanta były nieuniknione. Sytuacja ta powtórzy się też na Węgrzech, gdzie już od startu będzie mi trudno rywalizować z zawodnikami, którzy jechali tam kilka razy. Ale może warto pomyśleć o przyszłym roku i od początku nastawić się na walkę o zwycięstwo w Pucharze Świata.

Na przełomie sierpnia i września odbędzie się Baja Poland, a więc nasza runda Pucharu Świata. Jak zapatrujesz się na występ w tym rajdzie?

Przede wszystkim bardzo fajnie, że mamy w Polsce jeden rajd „pustynny” w ramach Pucharu Świata. Jak zwykle stawka będzie mocna, ale my też mamy coraz więcej doświadczenia i nasz cel to walka o podium.

Wróćmy na chwilę do Twojego występu na Rajdzie Polski. Jak wspominasz tamten weekend na Mazurach?

To było fantastyczne przeżycie i fajnie, że udało nam się wystartować jako samochód zerowy. Pierwszy raz jechałem w rajdzie płaskim, mogliśmy zrobić opisy, mieliśmy notatki. To nowe doświadczenie, z którego wyciągamy wnioski. Na pewno możemy jechać szybciej, szczególnie kiedy wiemy, co jest za kolejnym zakrętem. Oprócz tego bardzo dużo kibiców, którym mogliśmy pokazać dakarowy samochód terenowy w akcji. I podobno wszystkim się to podobało.

Po samym rajdzie było wiele krytyki i kontrowersji na temat organizacji. Mówi się o tym, że wszystkie incydenty mogą doprowadzić do usunięcia naszej imprezy z kalendarza WRC. Czy z perspektywy kierowcy wyglądało to tak źle?

Z perspektywy kierowcy wyglądało to bardzo dobrze. Odcinki były dobrze przygotowane i zabezpieczone. Dobra organizacja, ponad tysiąc osób obsługi. Pamiętajmy, że to nie jest tor, jedziemy po szutrach przez pola i nie da się zabezpieczyć całej trasy. To jest kwestia edukacji, rozsądku i odpowiedzialności kibiców. Uważam, że to się cały czas zmienia na plus, mamy wspaniałych i świadomych kibiców. Ale przy takiej rzeszy ludzi zawsze może się trafić jakaś czarna owca.

Na półmetku rywalizacji w Driftingowych Mistrzostwach Polski jesteś drugi. Co znaczyłoby dla Ciebie zdobycie tytułu w tej serii po raz kolejny?

W tym roku kalendarze Mistrzostw Polski i Pucharu Świata nie za bardzo się zgrały. Od początku z założenia wiedziałem, że nie będę w stanie pojawić się na wszystkich rundach, co raczej uniemożliwia walkę o tytuł Mistrza Polski. Jesteśmy na drugiej pozycji i to już jest sukces. Ciężko będzie to utrzymać, bo z trzech nadchodzących rund będziemy mogli wystartować tylko w jednej.

W mediach społecznościowych można zauważyć, często chwalisz swoją Toyotę GT86, którą jeździsz w DMP. Faktycznie daje Ci ona tak dużą pewność i komfort, co pozwala wygrywać kolejne rundy?

To już jest czwarta generacja „Diabła” czyli Totoyty GT86. To obecnie bardzo zaawansowany samochód. Bardzo lubię wprowadzać modyfikacje i szukać kolejnych rozwiązań, które sprawią, że auto będzie jeszcze lepsze i szybsze. Jestem zaangażowany w pracę i cieszę się, że mogę wykorzystać moją wiedzę z Politechniki Warszawskiej. Widać, że ta praca, którą w niego wkładamy, przynosi efekty – dwa starty i dwie wygrane.

Czego mogę Ci życzyć na resztę sezonu 2017?

Mamy przed sobą trzy starty w Pucharze Świata: Węgry, Polska i Maroko. To są ważne zawody i chcielibyśmy je ukończyć bez większych przygód i na jak najlepszych pozycjach. Oczywiście jest jeszcze zwieńczenie sezonu czyli Rajd Dakar, który stanowi ogromne wyzwanie organizacyjne i fajnie byłoby, gdyby wszystko przebiegało bez problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *