ERC: Alexey Lukyanuk utrzymuje pewne prowadzenie w Rajdzie Estonii

Autor: | 17 lipca 2016

Alexey Lukyanuk kontynuuje świetną jazdę w szóstej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy i ma coraz większą przewagę nad konkurencją. Ralfs Sirmacis traci do niego 27,9 sekundy a Kajetan Kajetanowicz 1:43,1 minuty.

Lukyanuk mówi o tym, że stara się nie podejmować zbędnego ryzyka, ale mimo tego zwyciężył na wszystkich trzech porannych odcinkach specjalnych i ma przed sobą autostradę do triumfu w Rajdzie Estonii. Sirmacis dalej jest konkurencyjny, ale popełnia błędy i jego szanse na dogonienie Rosjanina są czysto iluzoryczne. Ford Fiesta R5 Kajetanowicza został naprawiony i dzisiaj Polak cieszy się jazdą sprawnym samochodem po tych ekstremalnie szybkich oesach. Raczej nie ma szans na awans w klasyfikacji, ale jeśli uniknie błędów, to miejsce na podium jest już bardzo blisko.

– Oczywiście, trasy są bardzo piękne. Nie podejmujemy większego ryzyka, ponieważ mamy przewagę. Znam swoje miejsce i moje zdolności. Wykorzystam to podczas następnej pętli – mówił Alexey.

Na czwartej lokacie pozostaje Rainer Aus, ale jego strata do Kajetana zwiększyła się już do 17,4 sekundy. Piąty Raul Jeets raportował o tym, że jedzie się dość trudno. Jednak Estończyk może być zadowolony, przed ostatnią pętlą jego pozycja jest niezagrożona. Jarosław Kołtun kręci czasy w okolicach ósmego miejsca i bezpiecznie zmierza do mety po osiem punktów do klasyfikacji generalnej ERC.

– Nie jest zbyt dobrze, popełniałem błędy w końcówce OS13. Nie mogę zrobić nic więcej poza utrzymaniem naszej prędkości – powiedział Aus.

Siódmy jest Łukasz Habaj, ale jego strata do Kołtuna wynosi ponad trzy minuty, więc powinien pozostać na tej pozycji. Za nim jest Miko-Ove Niinemae, który także powinien utrzymać swoje miejsce. Dziesiątkę zamykają Marijan Griebel oraz Chris Ingram. Dzięki wielu problemom załóg w autach klasy R5, najlepsza trójka z kategorii samochodów przednionapędowych ma spore szanse na punkty do klasyfikacji mistrzostw. Tomasz Kasperczyk awansował już na piętnastą lokatę i traci ledwie minutę do punktowanego miejsca.

Japończyk Takamoto Katsuta powrócił na trasę po wczorajszym wypadku, ale już na OS11 rolował i zakończył swoją przygodę z tym rajdem. Nikolay Gryazin zajmujący świetne 9. miejsce w klasyfikacji generalnej wyleciał z trasy na OS13.

W ERC-2 lideruje cały czas Rainer Aus przed Maitem Maarendem i Siimem Plangim, który wrócił dziś do jazdy. Niinemae dalej prowadzi w ERC-3 oraz Junior ERC. Jego przewaga jest już bezpieczna, ale ciekawie zapowiada się rywalizacja o drugie miejsce między Griebelem i Ingramem, których dzieli ledwie 1,4 sekundy. Piąty w obu klasach jest Łukasz Pieniążek, który wygrał OS13 w tych kategoriach i zapowiada walkę o czwartą pozycję.

– Wygraliśmy OS13. Do końca rajdu pozostały trzy odcinki, będziemy walczyć o czwarte miejsce. Naszym planem jest atak! – stwierdził Pieniążek.

Ostatnia pętla 7. Rajdu Estonii rozpocznie się o godzinie 12:19 polskiego czasu od ponownego przejazdu odcinka Ristimäe.

Pozycja Kierowca Samochód Czas/Strata
1. Alexey Lukyanuk Ford Fiesta R5 1:24:33,1
2. Ralfs Sirmacis Škoda Fabia R5 +27,9
3. Kajetan Kajetanowicz Ford Fiesta R5 +1:43,1
4. Rainer Aus Mitsubishi Lancer Evo IX +2:00,5
5. Raul Jeets Škoda Fabia R5 +3:50,6
6. Jarosław Kołtun Ford Fiesta R5 +4:36,7
7. Łukasz Habaj Ford Fiesta R5 +7:49,5
8. Miko-Ove Niinemae Peugeot 208 VTi R2 +9:00,4
9. Marijan Griebel Opel Adam R2 +9:43,6
10. Chris Ingram Opel Adam R2 +9:45,0