Fot. Red Bull Content Pool


Fiesta WRC będzie rozwijana w Ford Performance

Autor: | 11 lutego 2018

Udany początek sezonu udowodnił, że zima w ekipie M-Sport-Ford upłynęła pod znakiem wytężonej pracy. Jednak, aby Fiesta wciąż była konkurencyjna potrzebny jest stały rozwój i to właśnie zapewni amerykański koncern.

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia zaliczyli już drugie z rzędu zwycięstwo w Monte Carlo za kierownicą Forda, a Elfyn Evans/Daniel Barritt mimo początkowych problemów pokazywali dobre tempo. Teraz nadchodzi czas na Rajd Szwecji, gdzie w trzeciej Fieście WRC, Bryan Bouffier/Xavier Panseri zostaną zmienieni przez Teemu Suninena/Mikko Markkulę.

M-Sport zapowiada, że większe modyfikacje w Fieście zostaną wprowadzone w drugiej części sezonu. Jeszcze pod koniec 2017 roku, Ogier zapowiadał, że na Meksyk samochód otrzyma nową jednostkę napędową. Natomiast po tej imprezie, jeden z samochodów zostanie przetransportowany do Grosse Pointe w stanie Michigan, gdzie mieście się siedziba Ford Performance. Tam inżynierowie marki będą pracować nad aerodynamiką pojazdu.

– Po testach przedsezonowych, Rajd Monte Carlo był pierwszym momentem roku, kiedy wszystkie samochody stanęły na tej samej trasie. Po pierwszych czasach zadawałem sobie pytanie, czy dobrze pracowaliśmy podczas przerwy zimowej. Jednak wyniki Sebastiena Ogiera i Elfyna Evansa uspokoiły mnie. Zdałem sobie sprawę, że Fiesta dobrze się rozwija – powiedział szef M-Sport-Ford, Malcolm Wilson.

Mimo zadowolenia Brytyjczyk, doskonale rozumie, że potrzebny jest dalszy rozwój auta. Dlatego Fiesta Ogiera zostanie wysłana do Ford Performance, by pracować nad pakietem aero. Malcolm uważa, że są rzeczy, których jego ekipa nie była w stanie znaleźć, dlatego potrzebna jest pomoc kolegów ze Stanów Zjednoczonych.

– Nawet jeżeli jestem zadowolony, to jestem świadomy tego, że przy pomocy Forda musimy kontynuować pracę nad autem. Samochód, którym Sebastien Ogier pojedzie w Meksyku, pozostanie potem w Stanach Zjednoczonych, w Ford Performance. Celem jest praca nad aerodynamiką. Istnieją rzeczy, których nie byliśmy w stanie znaleźć w Wielkiej Brytanii – dodaje.

Malcolm uważa, że w bazie ekipy w Dovenby Hall zrobiono wszystko, co się dało, ale w samochodzie nie dokonano większych modyfikacji. Ford Performance ma pomóc nie tylko w pakiecie aerodynamicznym, ale też w obraniu kierunku rozwoju. Postęp Fiesty ma być widoczny w drugiej połowie sezonu 2018 i w kolejnym roku.

– Przed startem sezonu zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy w Dovenby Hall. Jednak Fiesta nie uległa większym zmianom. Musimy wiedzieć, jaki obrać kierunek rozwoju, żeby zoptymalizować potencjał naszego WRC. Wsparcie techniczne Forda jest wręcz niezbędne do osiągnięcia tego celu. Postęp będzie zauważalny w drugiej części mistrzostw oraz w przyszłym sezonie – zakończył szef teamu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *