Fot. M-Sport


Oficjalnie: Ott Tanak nowym kierowcą Toyoty!

Autor: | 18 października 2017

Stało się to, co było jasne od kilku tygodni. Potrzebowaliśmy tylko potwierdzenia, które właśnie nadeszło. Ott Tanak przechodzi do Toyoty i będzie rywalizował Yarisem WRC od początku sezonu 2018. Jeszcze obecny zawodnik M-Sportu podpisał dwuletnią umowę.

Estończyk dołączy do japońskiego zespołu, w którym jeździć będą również Jari-Matti Latvala i Esapekka Lappi. W ten sposób pracę straci Juho Hanninen, a jego pilot Kaj Lindstrom zostanie nowym dyrektorem sportowym zespołu. Rajd Walii będzie ostatnim dla tego duetu, bowiem do Australii na ostatnią rundę sezonu lecą tylko Lappi i Latvala. Wcześniej mówiło się o tym, że Juho zostanie w teamie i będzie pełnił rolę kierowcy testowego, ale wygląda na to, że tak się nie stanie.

– Jesteśmy zachwyceni, że zapewniliśmy sobie usługi Ott, na którego już wcześniej zwracaliśmy uwagę. On prezentuje idealne połączenia młodości i doświadczenia, a także właściwy poziom mentalny, więc pasuje do naszego zespołu. Podobnie jak Yaris WRC, Ott przekroczył wszelkie oczekiwania w tym roku, dlatego jestem pewien, że będzie to dobra współpraca z prędkością i konkurencyjnością na wszystkich nawierzchniach. Chciałbym podziękować za wszystko, co Juho dla nas zrobił. Odegrał dużą rolę w naszej podróży na miejsce, w którym jesteśmy i zawsze będzie członkiem naszej rodziny – powiedział szef teamu, Tommi Makinen.

To wszystko oznacza, że na Antypodach ostatecznie dobiegnie końca współpraca Tanaka z M-Sportem. Właściciel tej ekipy już w 2009 roku w niego zainwestował i mimo wielu niepowodzeń nie chciał definitywnie rezygnować z jego usług. W sezonie 2012 Ott już jeździł dla pierwszej ekipy Malcolma Wilsona, ale popełniał sporo błędów. Obaj panowie wrócili do współpracy dwa lata później w WRC-2, gdzie Estończyk prezentował się bardzo dobrze i zasłużył na powrót do auta najwyższej kategorii.

W sezonie 2015 pokazywał bardzo dobrą prędkość, a cały czas przydarzały się błędy i ponownie stracił posadę. Został zawodnikiem teamu DMACK i tam pokazał swój gigantyczny potencjał. W Polsce był bliski wygranej, ale przebił oponę podczas ostatniego etapu, a w Walii potrafił podgryzać Sebastiena Ogier w fabrycznym Volkswagenie. Również tam był drugi na mecie. Obecna kampania to już pasmo sukcesów. Wrócił do M-Sportu w nowej generacji samochodów, gdzie został partnerem Ogiera. Do tej pory zaliczył dwa triumfy, a na podium stał sześć razy. Obecnie jest drugi w generalce sezonu i walczy o wicemistrzostwo świata.

– Z ciężkim sercem żegnamy Otta i Martina (Jarveoję, pilota Tanaka), którzy w tym roku stanowią tak ważną część naszego sukcesu. Prawdopodobnie nie było innego kierowcy, w którego tak wierzyłem i dałem tyle szans, ale od razu znalazłem w nim potencjał. Zawsze był szybki. Od kiedy go poznałem, nie miałem wątpliwości, że osiągnie odpowiednią prędkość, a w ostatnich latach rozwinął się i został kompletnym kierowcą – zwycięzcą rajdu i potencjalnym kandydatem do tytułu. Niełatwo jest powiedzieć do widzenia, ale to czas, żeby Ott doświadczył czegoś innego, więc życzę jemu i Martinowi wszystkiego najlepszego w przyszłości. Do tego czasu są jeszcze dwie ważne imprezy i wiem, że Ott i Martin dadzą z siebie wszystko, żeby zakończyć przygodę z rodziną M-Sportu na wysokim poziomie – podsumował Malcolm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *