Fot. Hyundai Motorsport


Rajd Argentyny: Deszcz dał szansę Neuville’owi, duża kraksa Lappiego

Autor: | 27 kwietnia 2019

Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul zostali liderami Rajdu Argentyny, który stanowi piątą rundę tegorocznych mistrzostw świata. Na drugim miejscu są Sebastien Ogier/Julien Ingrassia, a tuż za nimi Ott Tanak/Martin Jarveoja.

Pogoda popołudniu się nie zmieniała. Mieliśmy mniej opadów, ale cały czas nawierzchnia była mokra, więc to zawodnicy jadący z przodu mieli łatwiej, bowiem na mokrym szutrze nie trzeba „odkurzać” trasy.

Neuville zaatakował ryzykując nieco bardziej niż rywale i wyszedł na prowadzenie, czego jeszcze w czwartek wieczorem nie mógł się spodziewać. Thierry jedzie szybko i wypracował sobie niezłą przewagę nad drugim Ogierem. Francuz jechał bez większych wpadek, ale jednocześnie mówił o tym, że nie może pojechać szybciej. Prawdopodobnie po raz kolejny jego Citroenowi brakuje tempa.

Trzeci jest Tanak, który zdecydowanie prowadził na ósmym oesie stracił aż 24,8 sekundy. W jego Toyocie uszkodził się drążek kierowniczy i dlatego chwilę po odkryciu awarii, Estończyk obrócił się na wyjściu z zakrętu. Kris Meeke/Sebastian Marshall jechali bardzo dobrze, ale na drugiej pętli mieli ogromne kłopoty. Nie mogli znaleźć przyczepności ani trakcji, więc jechali tak, a by ukończyć dzień. Dlatego bardzo mocno zbliżyli się do nich Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger, którzy wreszcie pokazują przyzwoite tempo i brak błędów.

Szóści są Elfyn Evans/Scott Martin, za którymi ciężki dzień, ale mimo wszystko niezły. Ich samochód często nie może rywalizować z fabrycznymi maszynami, więc należy docenić postawę walijskiego kierowcy. Dani Sordo/Carlos del Barrio na koniec dnia stracili sporo czasu, bowiem się obrócili. Gdyby nie to, prawdopodobnie byliby już przed Krisem. To pokazuje, że Hiszpanie mają dobry rytm w Argentynie.

Ósme miejsce zajmują Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila. Finowie popołudniu jechali po prostu słabo, a na dodatek na OS8 zatrzymała ich nieco czerwona flaga. Sędziowie oddali im uśredniony czas, ale mimo wszystko duet Toyoty nieco stracił. Za nimi znajdują się Teemu Suninen/Marko Salminen, którzy są ostrożni i uczą się tych trudnych warunków. Dziesiątkę zamykają Mads Ostberg/Torstein Eriksen w Citroenie C3 R5. Esapekka Lappi/Janne Ferm mocno rolowali na ósmej próbie i nie ukończyli dnia. Zespół poinformował, że klatka bezpieczeństwa jest bardzo uszkodzona, więc ta załoga nie wróci już do jazdy.

W WRC-2 Pro lideruje Ostberg przed Marco Bulacią Wilkinsonem/Fabianem Cretu i Gusem Greensmithem/Elliottem Edmondsonem. Mads ma ponad cztery minuty przewagi nad Boliwijczykiem oraz ponad 20 nad Brytyjczykiem, który nie ukończył dnia. W WRC-2 prowadzą Alberto Heller/Marc Marti. Dalej są Paulo Nobre/Gabriel Morales oraz Benito Guerra Jr./Jaime Zapata Ortega. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak wycofali się po porannym uszkodzeniu zawieszenie prawego tylnego koła, ale dziś powinni wrócić do jazdy.

Sobotni etap rozpocznie się odcinkiem Tanti – Mataderos o godzinie 12:47 polskiego czasu.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *