Fot. Dakar Rally


Rajd Dakar: Peterhansel krok od wygranej, Przygoński na drodze do wyrównania najlepszego wyniku

Autor: | 14 stycznia 2021

Nasser Al-Attiyah/Matthieu Baumel (Toyota) wygrali jedenasty etap tegorocznego Rajdu Dakar. Stephane Peterhansel/Edouard Boulanger (Mini) utrzymują bezpieczną przewagę w klasyfikacji generalnej przed ostatnią rundą. Kuba Przygoński/Timo Gottschalk (Toyota) pozostają na czwartej pozycji. 

Długość tego etapu została zmieniona z uwagi na złe warunki atmosferycznego. Według planu cały dystans wynosił 598 kilometrów, a więc był dłuższy, ale długość odcinka specjalnego została zredukowana do 464 kilometrów, więc został skrócony o 47 kilometrów. Zawodnicy ruszali z wysokości 700 m.n.p.m., a kończyli poniżej 200 metrów. 46% oesu stanowiła jazda na ciemnej ziemi, 35% na piasku, 12% po wydmach, 4% po kamieniach, a 3% po suchym jeziorze.

W królewskiej kategorii najmocniejszy był Nasser. Drugi Peterhansel stracił do niego niecałe dwie minuty, a trzeci byli Carlos Sainz/Lucas Cruz (Mini). Martin Prokop/Viktor Chytka (Ford) osiągnęli 10. czas, a Przygoński 11. Kuba jechał równo i spokojnie. Ważne dla niego było bezpieczeństwo, aby nie stracić swojej pozycji w końcówce rajdu. W generalce lideruje Peterhansel i ma aż 15 minut zapasu nad Nasserem. Trzeci jest Sainz, a czwarty Przygoński, który zmierza po wyrównanie swojego najlepszego rezultatu w Dakarze, sprzed dwóch lat. Prokop jest dziewiąty.

W motocyklach najlepsi byli Sam Sunderland (Honda), Fabio Quintanilla (Husqvarna) i Kevin Benavides (Honda). Konrad Dąbrowski (KTM) miał 30. wynik. Joan Barreda Bort (Honda) popełnił głupi błąd i pominął obowiązkowe tankowanie na trasie. W wyniku tego skończyło mu się paliwo na 267. kilometrze i musiał się wycofać z jazdy. W ogólnej klasyfikacji lideruje Benavides przed Sunderlandem i Rickym Brabekiem (Honda). Między tą trójką jest ledwie siedem minut różnicy, więc jutro będziemy świadkami ostrej rywalizacji o wygraną. Dąbrowski jest 29.

Wśród quadów (wszyscy Yamaha) wygrał Giovanni Enrico, a dalej znaleźli się Manuel Andujar i Pablo Copetti. Kamil Wiśniewski był piąty. Alexandre Giroud i Italo Pedemonte nie ukończyli dzisiejszego etapu. W generalce prowadzi Andujar, a dalej są Enrico i Copetti. Wiśniewski awansował na czwartą pozycję.

W ciężarówkach najlepsi byli Anton Szibałow/Dimitrij Nikitin/Ivan Tatarinow (Kamaz). Za nimi uplasowali się Airat Mardiejew/Dimitrij Swistunow/Achmet Galiautdinow (Kamaz) oraz Aliaksiej Wiszniewski/Maksim Nowikau/Siarhiej Saczuk (Maz). W ogólnej klasyfikacji liderują Dimitrij Sotnikow/Rusłan Achmadiejew/Iłgiz Achmetzianow (Kamaz) przed Szibałowem i Mardiejewem.

Wśród lekkich pojazdów najmocniejsi byli Seth Quintero/Dennis Zenz (OT3). Dalej uplasowali się Francisco Lopez Contardo/Juan Pablo Latrach Vinagre i Gerard Farres Guell/Armand Monleon (obie załogi Can-Am). Kris Meeke/Wouter Rosegaard (PH-Sport) mieli 5. wynik, Aron Domżała/Maciej Marton 9., Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk 13., a Marek Goczał/Rafał Marton (wszyscy Can-Am) 17. W generalce prowadzi Contardo przed Austinem Jonesem/Gustavo Gugelminem (Can-Am) i Domżałą. Michał Goczał jest 4., Marek 9., a Meeke 38.

Jutrzejszy etap zamknie tegoroczny Dakar. Próba z Yanbu do Dżeddy liczyć będzie 452 kilometry, w tym będziemy mieli 225 kilometrów oesowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *