Fot. Eric Vargiolu


Rajd Dakar: Sainz wraca do formy, równe tempo Przygońskiego, odpadnięcie Loeba i dwóch Polaków oraz liderowanie Domżały!

Autor: | 8 stycznia 2021

Carlos Sainz/Lucas Cruz (Mini) wygrali szósty etap 43. Rajdu Dakar. Na prowadzeniu w królewskiej klasie pozostali Stephane Peterhansel/Edouard Boulanger (Mini). Kuba Przygoński/ Timo Gottschalk (Toyota) umocnili się na czwartej pozycji. 

Dzisiejszy etap z Burajdy do Hail liczył 655 kilometrów, w tym mieliśmy 485 kilometrów odcinka specjalnego. 58% oesu prowadziło po pustynnym piasku, 12% po czarnej ziemi, a 30% stanowiły wydmy. Zawodnicy rozpoczynali próbę poniżej wysokości 200 m.n.p.m., a skończyli ponad 600 metrów wyżej.

Sainz był dziś zdecydowanie najmocniejszy na tym mieszanym odcinku. Sprawdziło się bardzo duże doświadczenie trzykrotnego zwycięzcy Dakaru i dwukrotnego mistrza świata WRC. Cztery minuty za nim uplasowali się Yazeed Al-Rajhi/Dirk von Zitzewitz (Toyota), a kolejne trzy minuty dalej znaleźli się Nasser Al-Attiyah/Matthieu Baumel (Toyota). Peterahnsel był tuż za Katarczykiem, a Przygoński zajął piąte miejsce ze stratą 14 minut do Sainza. Martin Prokop/Viktor Chytka (Ford) przebili dwie opony i uszkodzili trzy wały napędowe, przez co stracili blisko półtorej godziny i mieli 40. czas. Sebastien Loeb/Daniel Elena (BRX) na 97. kilometrze uszkodzili zawieszenie i nie osiągnęli mety odcinki. Wcz0raj legendarny duet był wściekły po otrzymaniu kary za chwilowe przekroczenie prędkości, a dziś rozbili się, co oznacza koniec marzeń o dobrym wyniku.

W klasyfikacji generalnej lideruje Peterhansel z ponad pięciominutowym zapasem nad Nasserem. Trzeci jest Sainz, a czwarty Przygoński, ale traci już sporo do Hiszpana. Ale też ma sporą przewagą nad Nanim Romą/Alexandrem Winocqem (BRX). Prokop spadł na dziesiąte miejsce.

W motocyklach już trzeci odcinek wygrał Joan Barreda Bort (Honda). Drugi był Ross Branch (Yamaha), a trzeci Daniel Sanders (KTM). Maciej Giemza (Husqvarna) był 24., a Konrad Dąbrowski (KTM) 41. Adam Tomiczek (Husqvarna) na wczorajszym odcinku odniósł kontuzję i musiał wycofać się z imprezy. Jacek Bartoszek (KTM) z kolei nie ukończył wczorajszego etapu i też nie wrócił do jazdy. W generalce lideruje Toby Price (KTM) przed Kevinem Benavidesem i Jose Ignacio Cornejo Florimo (obaj Honda). Giemza jest 19., a Dąbrowski 39.

Wśród quadów (wszyscy Yamaha) najszybsi byli Alexandre Giroud, Giovanni Enrico i Nicolas Cavigliasso. Kamil Wiśniewski zaliczył dobry dzień, finiszując z szóstym czasem. W klasyfikacji ogólnej pewnie lideruje Cavigliasso przed Manuelem Andujarem i Giroudem. Wiśniewski jest ósmy.

Wśród ciężarówek etap wygrali Airat Mardiejew/Dimitrij Swistunow/Achmet Galiautdinow, a za nimi uplasowali się Dimitrij Sotnikow/Rusłan Achmadiejew/Iłgiz Achmetzianow oraz Anton Szibałow/Dimitrij Nikitin/Ivan Tatarinow (wszyscy Kamaz). W generalce lideruje Sotnikow przed Szibałowem i Mardiejewem.

Wśród lekkich pojazdów wygrali Seth Quintero/Dennis Zenz (OT3). Dalej byli Khalafa Al-Attiyah/Paolo Ceci i Gerard Farres Guell/Armand Monleon (obie załogi Can-Am). Aron Domżała/Maciej Marton zajęli piąte miejsce, Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk szóste, a Marek Goczał/Rafał Marton dwunaste. Kris Meeke/Wouter Rosegaar (PH-Sport) znów mieli wiele kłopotów i zajęli dopiero 31. lokatę. W klasyfikacji generalnej liderem został Domżała przed Austinem Jonesem/Gustavo Gugelminem (Can-Am) i Quintero. Wszystko przez ogromne straty Francisco Lopeza Contardo/Juana Pablo Latracha Vinagre (Can-Am), który był dziś wolniejszy od Arona o blisko 50 minut. Michał Goczał jest szósty w klasyfikacji ogólnej, a Marek znajduje się na piętnastej lokacie. Meeke jest 48.

Jutro będzie dzień wolny w Hail. Natomiast w niedzielę zawodnicy wznowią rywalizację na etapie zwanym maratońskim z Hail do Sakaki. Łącznie będzie do przejechania 737 kilometrów, w tym 471 kilometrów odcinka specjalnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *