Fot. Hyundai Motorsport


Rajd Estonii: Hyundai rządzi w restarcie sezonu

Autor: | 5 września 2020

Ott Tanak/Martin Jarveoja spokojnie prowadzą w Rajdzie Estonii, który wznawia sezon Rajdowych Mistrzostw Świata po półrocznej przerwie. Reprezentanci gospodarzy mają 6,8 sekundy przewagi nad Craigiem Breenem/Paulem Nagle oraz 11,1 nad Thierrym Neuvillem/Nicolasem Gilsoulem.

Pogoda nie jest najłatwiejsza dla zawodników. Mamy około siedemnastu stopni Celsjusza, ale nie ma większych opadów, które mogłyby wpłynąć na rywalizację.

Tanak korzysta z dobrej znajomości estońskich dróg, ale też z tego, że startuje dopiero jako czwarty, więc ma już nieco wyczyszczoną trasę z luźnego szutru. Ma sześć sekund przewagi nad Breenem, co na tak szybkim rajdzie jest sporą różnicą. Craig pokazuje świetne tempo i zgłasza aspiracje, by częściej znajdować się w składzie Hyundaia. Trzeci jest Neuville, a więc kolejny reprezentant koreańskiego koncernu. On jest jedenaście sekund za liderem, ale przyspieszał pod koniec dzisiejszej pierwszej pętli.

Czwarci są Sebastien Ogier/Julien Ingrassia, którzy jako liderzy cyklu przecierają trasy i tracą na tym czas. Jednak i oni poprawili swój rytm w drugiej części poranka i awansowali z piątej pozycji. Na niej teraz są Elfyn Evans/Scott Martin. Początkowo byli lepsi od Ogiera, ale potem mocno stracili tempo i są niemal osiem sekund za nim. Szóste miejsce zajmują Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen. Wygrali dziś już jeden oes, ale na kolejnym zeszła mu opona z obręczy i nieco uszkodziła elementy aerodynamiczne samochodu. Mimo to na ostatnim porannym oesie wyprzedzili ostatnich reprezentantów Toyoty, a więc Takamoto Katsutę/Daniela Barritta. Oni też korzystali z dalszej pozycji, ale jednak nie mają tempa, aby być w czołówce.

Na ósmej lokacie są Esapekka Lappi/Janne Ferm. Najlepsza załoga M-Sportu nie jechała idealnie. Wczoraj wieczorem wygrali krótki OS1, ale dziś już nie mają prędkości, a na OS6 obrócili się i dodatkowo stracili czas. Mimo tych kłopotów siedem sekund za nimi wciąż są Teemu Suninen/Jarmo Lehtinen. Dziesiątkę zamykają Pierre-Louis Loubet/Vincent Landais, którzy po raz pierwszy jadą autem klasy WRC w rajdzie najwyżej kategorii. Dalej są Gus Greensmith/Elliott Edmondson, a więc trzeci duet M-Sport-Ford.

W WRC-2 sporą przewagę mają Mads Ostberg/Torstein Eriksen. Drudzy są Nikołaj Griazin/Konstantin Aleksandrow, a trzeci Pontus Tidemand/Patrik Barth. Z kolei w WRC-3 liderują Oliver Solberg/Aaron Johnston przed Egonem Kaurem/Silverem Simmem, a tuż za Estończykami jadą Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak w Skodzie Fabia Rally2 Evo R5. Polacy pokazują dobry rytem i mogą powalczyć z gospodarzami o drugie miejsce.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *