Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Finlandii: Klasowy triumf Tanaka, Estończyk wraca do gry?

Autor: | 29 lipca 2018

Ott Tanak/Martin Jarveoja zdecydowanie wygrali 68. Rajd Finlandii, ósmą rundę Rajdowych Mistrzostw Świata. Estończycy w ten sposób mogą wrócić do walki o mistrzowski tytuł, bowiem liderzy cyklu nie zaprezentowali się najkorzystniej w ten weekend. Dla załogi Toyoty to czwarte zwycięstwo w WRC. Podium uzupełnili Mads Ostberg/Torstein Eriksen oraz Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila. Dodatkowe punkty na Power Stage uzyskali Tanak, Ostberg, Latvala, Neuville i Breen. Ogier osiągnął ten sam czas, ale Craig zrobił to wcześniej, dlatego to on uzyskał ostatni punkt.

Pogoda przez cały weekend nie zmieniała się. Temperatura wynosiła w granicach 30 stopni Celsjusza i świeciło słońce. Było to niewygodne dla kibiców, bowiem upał jest męczący, a i zawodnicy nie mieli łatwego zadania.

Niestety ostatniego dnia wpadkę zaliczyli Esapekka Lappi/Janne Ferm. Finów wyniosło na wyjściu z jednego z zakrętów i tyłem auta uderzyli w jedno drzewo, a potem przelecieli przez kolejne. Uszkodzenia były na tyle duże, że na tym zakończyła się ich przygoda z tegoroczną edycją.

Tanak pokazał dużą dojrzałość w trakcie tej imprezy. W piątek rywalizował z Ostbergiem często na dziesiąte części sekundy. W sobotę odjechał wszystkim rywalom, a dziś już tylko kontrolował sytuację i jechał ostrożnie, by przypadkiem nie przebić opony. Nic takiego się nie wydarzyło, spokojnie dojechał do mety i powoli wraca do walki o mistrzostwo świata.

Ogromnym zaskoczeniem był Ostberg. Norweg wskoczył na stałe do składu Citroena po zwolnieniu przez zespół Krisa Meeke’a. Na ogół czuł się dobrze na tych trasach, ale C3 WRC na szutrze pozostawia wiele do życzenia i faktycznie od sobotniego popołudnia auto sprawia kłopoty. Jednak Mads, kiedy mógł to atakował i dzięki temu osiągnął świetną drugą lokatę. Do końca walkę z nim toczył Latvala. Fin w piątek odstawał od Tanaka i Ostberga, ale w sobotę zaczął gonić Norwega. Ostatecznie przegrał z nim zaledwie o 2,8 sekundy. Wszystko dlatego, że Mads zaryzykował na ostatnim i nacisnął. To dało mu obronę pozycji.

Na dobrej czwartej pozycji finiszowali Hayden Paddon/Sebastian Marshall. Pokazywali od samego początku dobrą prędkość, ale nie byli w stanie walczyć o podium. Jednak czwarte miejsce i najlepsze spośród duetów Hyundaia na pewno jest dobrym osiągnięciem. Piąci byli Sebastien Ogier/Julien Ingrassia. Najpierw byli drugą załogą na trasie i tracili czas, a potem samochód nie pozwolił na odrobienie strat. Mieli mało testów, auto nieco odstaje od konkurencji i nie mieli dobrego czucia, więc nie mogli zrobić wiele więcej. Byli bliscy wygrania Power Stage, ale w końcówce zawadzili o kamień i urwali część zderzaka i nie udało im się pobić czasu Neuville’a. Za nimi byli Teemu Suninen/Mikko Markkula, mający dobry rytm w piątek. W sobotę szło im słabiej, więc Paddon odjechał, ale i tak jechali nieźle. Dziś umyślnie spóźnili się dwie minuty na kontrolę przed ostatnim oesem, by puścić Ogiera.

Siódme miejsce osiągnęli Elfyn Evans/Daniel Barritt. Brytyjczycy jechali przeciętnie i wyraźnie byli słabsi od kolegów z teamu. Jednak zważając na niezbyt wysoką formę samochodu, ta lokata jest pozytywna. Ósmą pozycję zajęli Craig Breen/Scott Martin, którzy byli sfrustrowani. Cały czas mieli bardzo dobre tempo i mogli walczyć o dobre miejsce, ale w piątek rano złapali i kapcia, przez co stracili sporo czasu. Dziewiąci byli Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul. Belgowie przez cały weekend mniej lub bardziej czyścili trasę, dlatego nie mieli szans na dobrą jazdę. Do tego przyplątało się kilka błędów. Dziesiątkę zamknęli Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger, którzy w piątek wypadli z trasy, ale udało im się na nią wrócić. Trudno ich ocenić, bowiem całą sobotę i niedzielę byli pierwszym duetem na drodze, więc nie da się powiedzieć, jakie było ich realne tempo. Na 37. miejscu ukończyli rywalizację Khalid Al-Qassimi/Chris Patterson, którzy dziś wrócili w systemie Rally2 po wczorajszym wypadku.

W WRC-2 triumfowali Eerik Pietarinen/Juhana Raitanen przed Jarim Huttunenem/Anttim Linnaketo oraz Gusem Greensmithem/Craigiem Parrym. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen osiągnęli czwartą lokatę, a Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur ponownie się rozbili i nie ukończyli rywalizacji.

Liderem mistrzostw pozostał Neuville, który ma 153 punkty. O 21 mniej zgromadził Ogier, a Tanak ma w dorobku 107. Wśród ekip lideruje Hyundai mający 228 oczek. Drugi M-Sport ma 202, Toyota zgromadziła 201 punktów, a Citroen 153.

Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Świata będzie asfaltowy Rajd Niemiec, który odbędzie się w dniach 16-19 sierpnia.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *