Fot. Citroen Racing


Rajd Katalonii: Duże zmiany w generalce na mokrym asfalcie

Autor: | 7 października 2017

Kris Meeke/Paul Nagle objęli prowadzenie w 53. Rajdzie Katalonii. Na drugie miejsce wskoczyli Ott Tanak/Martin Jarveoja, a tuż za nimi znajdują się Sebastien Ogier/Julien Ingrassia.

Dziś pogoda już tak nie rozpieszcza fanów oraz zawodników. Jeszcze wczoraj świeciło piękne słońce, a dziś od rana padał deszcz, lecz potem przestał. Przez to ciężko się jechało i występował problem z odpowiednim doborem ogumienia na przesychającą nawierzchnię.

Meeke potwierdził, że Citroen jest bardzo konkurencyjny na asfalcie i od samego rana jedzie niezwykle szybko. Dzięki temu nie tylko został liderem, ale też uciekł duetowi M-Sportu na trzynaście sekund. Tanak nie jedzie zbyt dobrze, lecz wynika to z problemów z ustawieniami auta. Jednak zajmuje drugie miejsce, więc pozycja do ataku jest dobra. Niezbyt dobry poranek zaliczył Ogier, który nie miał kłopotów z samochodem, lecz był przesadnie ostrożny. Dlatego tracił dużo czasu, ale trzecia lokata z ledwie 0,3 sekundową stratą do Tanaka na pewno jest pozytywna.

Na czwarte miejsce wskoczyli Dani Sordo/Marc Marti, którzy podczas deszczu walczyli z podsterownością, ale to normalne w tych warunkach. Poza tym prezentują się dobrze i stali się najwyżej sklasyfikowanym duetem Hyundaia. Źle prezentują się dzisiaj Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger. Norwegowie spadli z pierwszej pozycji na piątą. Nowy duet koreańskiego teamu podkreśla, że na asfalcie muszą się jeszcze dużo nauczyć o swoim nowym aucie.

Świetnie jadą Juho Hanninen/Kaj Lindstrom, którzy wygrali dziś dwa oesy, przy tylko jednym zwycięstwie Meeke’a. Doświadczeni Finowie przy takim tempie mogą nawet myśleć o wyprzedzeniu Mikkelsena. Na siódmą lokatę spadli Mads Ostberg/Torstein Eriksen, którzy mają problem z pewnością siebie na asfalcie i to w dodatku mokrym. Trudno liczyć, żeby w dalszej części imprezy Norwegowie przyspieszyli. Dopiero ósmi są Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul. Wczoraj mieli kłopoty z oponami, a dziś z balansem i awarią układu hydraulicznego. Przez to był problem z ruszeniem i spóźnili się trzy minuty na start OS9. To wiązało się z karą 30 sekund i spadkiem za plecy Ostberga. Dodatkowo na dojazdówce wypadł z drogi i uszkodził tył samochodu.

Coraz lepiej jadą Esapekka Lappi/Janne Ferm, którzy awansowali na dziewiąte miejsce. Dziesiątkę zamykają Stephane Lefebvre/Gabin Moreau, jadący tak jak potrafią, czyli przeciętnie. Jedenastą pozycję zajmują Elfyn Evans/Daniel Barritt wciąż mający kłopoty z balansem i ogumieniem. Na 19. lokatę spadli Khalid Al-Qassimi/Chris Patterson.

W WRC-2 cały czas prowadzą Teemu Suninen/Mikko Markkula. Na szóstym miejscu w tej klasie pozostają Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur z ponad 4-minutową stratą do Finów.

Druga pętla rozpocznie się próbą El Montmell o godzinie 13:08.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *