Fot. Sophie Graillon


Rajd Katalonii: Ogier deklasuje w Barcelonie

Autor: | 25 października 2018

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia zdeklasowali rywali w otwierającym Rajd Katalonii, superoesie na ulicach Barcelony. Francuzi byli szybsi o ponad sekundę na kilometrze od drugich Thierry’ego Neuville’a/Nicolasa Gilsoula. Próba ta liczyła 3,20 kilometra.

Tradycyjnie odcinek w Barcelonie zgromadził sporo kibiców. Pogoda dopisała, bo nawet wieczorem w stolicy Katalonii jest 19 stopni Celsjusza, więc fani mieli sporo radości.

Nie był to łatwy oes, bowiem jest w pełni asfaltowy, a w samochody muszą być ustawione na jutrzejszy dzień, a więc na szuter. Dodatkowo trzeba było użyć opon na luźną nawierzchnię. Seb użył miękkiej mieszanki i na dojazdówce starł gumy, by mieć lepszą przyczepność, co dało mu przewagę, ale też jutro będzie miał nieco mniej miękkiego ogumienia od konkurencji. Jednak stwierdził, że swój wybór uważa za słuszny i poradzi sobie z jutrzejszym deficyt. Ogier jechał bardzo efektownie i efektywnie, dzięki czemu już na starcie ma blisko cztery sekundy przewagi nad Neuvillem.

Thierry był bardzo wdzięczny swoim mechanikom, którym przysporzył sporo pracy. Po porannym dachowaniu, musieli doprowadzić jego Hyundaia do formy. Lider mistrzostw pojechał nieźle, ale wyzwanie czeka na niego dopiero jutro, kiedy będzie otwierał trasę na szutrowym etapie imprezy. Trzeci byli Ott Tanak/Martin Jarveoja. Kierowca został zapytany o to, w jaki sposób ma zamiar pozostać w walce o tytuł. Stwierdził, że jego przewagą jest samochód i faktycznie Toyota jest najmocniejszym autem. Jednak wydaje się, że królem tego rajdu w ostatnich sezonach jest Ogier, a Ott musi go pokonać, żeby mieć jakiekolwiek nadzieje przed Australią.

Czwarci byli Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger, a ledwie 4 dziesiąte za nimi znaleźli się Elfyn Evans/Daniel Barritt. Niesamowity przejazd zaliczyli Eric Camilli/Benjamin Veillas w Polo R5, który daje im szóste miejsce. Na siódmej pozycji znaleźli się Dani Sordo/Carlos del Barrio, którzy bardzo ostrożnie zaczynają przygodę z tegorocznym Rajdem Katalonii. Świetnie zaprezentowali się Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen, którzy stracili tylko 8,6 sekundy do Ogiera, jadąc Fabią R5.

Dziewiąte miejsce zajmują Craig Breen/Scott Martin, dziesiąte przyszli mistrzowie WRC-2, Jan Kopecky/Pavel Dresler, a jedenaste Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila. Na dwunastej lokacie są Esapekka Lappi/Janne Ferm, na czternastej Teemu Suninen/Mikko Markkula. Dopiero 27. czas osiągnęli Sebastien Loeb/Daniel Elena, którzy zgasili silnik w trakcie oesu i stracili do Ogiera aż 15 sekund. 33. są Ken Block/Alessandro Gelsomino, a zaraz za nimi Khalid Al-Qassimi/Chris Patterson.

W WRC-2 prowadzi Camilli z pierwszym oesowym triumfem dla Volkswagena Polo GTI R5. Za nim są Rovanpera i Kopecky. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak zajmują szóstą pozycję, a Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur jedenastą.

Jutrzejszy szutrowy dzień rozpocznie się odcinkiem Gandesa o godzinie 9:33.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *