Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Korsyki: Tanak wyrywa prowadzenie Evansowi, mozolna praca Ogiera

Autor: | 30 marca 2019

Ott Tanak/Martin Jarveoja awansowali na pierwsze miejsce w klasyfikacji 62. Rajdu Korsyki. Liderzy cyklu są na dobrej drodze do ugruntowania swojej pozycji mistrzostwach. Jednak, by tego dokonać mają jeszcze trochę kilometrów do przejechania. 

Pogoda na francuskiej wyspie jest niezmienna. Mamy kilkanaście stopni ciepła i słońce. Są to bardzo dobre warunki do ścigania, bowiem nie ma technicznych kłopotów z autami z powodu upału, a i w kabinie temperatury są łatwe do zniesienia.

Tanak/Jarveoja od wczoraj walczą z Elfynem Evansem/Scottem Martinem. Oba duety znajdują się w bardzo wysokiej formie w ten weekend. Można się było spodziewać, że przełom możemy zobaczyć na niemal 50-kilometrowym oesie i tak było. Tu Estończyk był szybszy o 2,5 sekundy i wyprzedził rywala, jednak walka wciąż trwa. 17 sekund za liderem są Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, którzy wczoraj narzekali na balans auta i kłopoty z przyczepnością. Dziś od rana jechali bardzo dobrze, ale na długim odcinku Castagniccia byli zbyt ostrożni przez obecność szutru na drodze i stracili trochę czasu.

Dani Sordo/Carlos del Barrio są na czwartej lokacie, lecz miejscami ich tempo jest na poziomie topu. Wczoraj rano jechali szybko, ale popołudniu nie byli w stanie uzyskać takiego rytmu. Dziś znów jest lepiej, czego dowodem jest wygranie najdłuższej próby. Na piąte miejsce wskoczyli Sebastien Ogier/Julien Ingrassia. Niestety, samochód Citroena bardzo zawodzi na asfaltowej nawierzchni, z czym nie było problemu w poprzednich latach. Seb mówi o tym, że jedzie tak samo jak zwykle, ale czasy tego nie pokazują. Na Castagniccii przyspieszył i jechał na limicie, więc był w czołówce. Trudno będzie mu walczyć z Sordo i Neuvillem, ale na pewno podejmie taką próbę. Solidnie pracuje, by ograniczyć straty, ale będzie ciężko.

Na szóstą lokatę spadli Teemu Suninen/Marko Salminen. Dysponują bardzo mocnym w ten weekend Fordem Fiesta, ale mimo lepszego sprzętu przegrywają z Ogierem. Oni też zbyt ostrożnie jechali na maratońskim oesie. Zdegustowany sytuacją są Esapekka Lappi/Janne Ferm. Finowie nie mogą poradzić sobie ze swoim C3, które nie ma przyczepności ani balansu. Niestety, to najgorsze auto tego rajdu w królewskiej klasie.

Kolejne miejsce zajmują Sebastien Loeb/Daniel Elena, którzy już na OS1 uszkodzili zawieszenie swojego Hyundaia. Na dojazdówce naprawili auto, lecz cały czas mają słabe tempo i tracą czas. Na ostatnim oesie znów popełnili błąd i się obrócili, więc dwie załogi za nimi usiłują ich ścigać. Dziewiąci są Kris Meeke/Sebastian Marshall. Oni także uszkodzili zawieszenie, ale wydarzyło się to na OS5. Musieli jeszcze przejechać szóstą próbę tym niesprawnym autem, ale dziś już jadą solidnie i odrabiają straty. Dziesiątkę zamknęli Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, którzy mieli też kłopoty na piątym oesie, bowiem przebili oponę i musieli ją zmienić.

W WRC-2 Pro jedyną załogą, która może ukończyć dzisiejszy etap są Łukasz Pieniążek/Kamil Heller i to oni prowadzą. Polacy wczoraj przebili oponę, a potem wracali do rytmu. Jednak po OS8 tracili ponad 3 minuty do Kalle Rovanpery/Jonne Halttunena. Jednak z powodu awarii technicznej Finowie musieli się wycofać z rywalizacji i wrócą jutro. W niefabrycznym WRC-2 liderują Fabio Andolfi/Simone Scattolin, którzy zdeklasowali rywali na długim oesie, pokonując drugich Kajetana Kajetanowicza/Macieja Szczepaniaka o niespełna pół minuty. Drugie miejsce w generalce zajmują Eric Camilli/Francois-Xavier Buresi, którzy liderowali, ale przebili oponę na OS9. Trójkę zamykają Nikołaj Griazin/Jarosław Fiodorow. Kajetan traci do swoich dobrych znajomych z ERC tylko 5,9 sekundy, więc może liczyć na podium. Kolejny raz załogi tej klasy są szybsze od fabrycznych. Bowiem w ogólnej klasyfikacji aut R5 Pieniążek byłby ledwie dziewiąty.

Druga pętla rozpocznie się odcinkiem Cap Corse o godzinie 14:38.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *