Fot. Toyota Gazoo Racing WRC


Rajd Meksyku: Ogier po raz szósty! Francuz liderem mistrzostw

Autor: | 15 marca 2020

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia wygrali 17. Rajd Meksyku. Francuzi wygrali tę rundę po raz szósty, a w całym cyklu to ich triumf numer 48. Podiom uzupełnili Ott Tanak/Martin Jarveoja i Teemu Suninen/Jarmo Lehtinen.

Przez cały weekend mieliśmy gorące warunki, które były problemem dla aut i załóg. Pojazdy się przegrzewały i mieliśmy sporo awarii i usterek. Rajd miał skończyć się w niedzielę, ale z powodu koronawirusa i zamykania granic zdecydowano, by zrezygnować z ostatniego etapu.

Ogier w piątek jechał jako trzeci i od początku atakował. Szybko objął prowadzenie, a potem kontrolował tempo i pewnie wygrał. To dla niego pierwsze zwycięstwo dla Toyoty. W ten sposób został nowym liderem cyklu. Tanak był bardzo szybki, ale miał też kłopoty z hamulcami i nie uniknął drobnego uszkodzenia tyłu auta. Jednak jego rytm wystarczył, aby wskoczyć na drugą lokatę.

Trzeci Suninen wykorzystał w piątek dobrą pozycję startową, a dziś starał się utrzymać swoje tempo. Długo się to udawało, ale w końcu na OS18 został wyprzedzony przez Otta. Mimo wszystko to dla Fina świetny występ. Elfyn Evans/Scott Martin nie mają za sobą spokojnego weekendu. Najpierw czyścili trasę, a dziś mając lepszą pozycję przydarzały się im się drobne usterki auta. Dlatego nie mogli walczyć o podium. Piątkę zamknęli Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen, którzy mieli nieco przygód w tym rajdzie. Najpierw złapali kapcia, nie mając zapasowych opon. Potem doświadczyli czyszczenia trasy. W ostatnim etapie mieli problemy z prowadzeniem samochodu, ale udało im się dokończyć rywalizację.

Następne dwie pozycje zajęły trzy załogi WRC-2: Pontus Tidemand/Patrik Barth, Nikołaj Griazin/Jarosław Fiodorow i Marcos Bulacia Wilkinson/Giovanni Bernacchini. Szwedzi złapali dziś kapcia, a Rosjanie mieli awarię układu kierowniczego. Dziewiąci byli Gus Greensmith/Elliott Edmondson. Większość imprezy byli na szóstym miejscu, ale dziś mieli usterkę jednostki napędowej  i zatrzymali się na 10 minut. Potem odrabiali straty i awansowali nieco w klasyfikacji. Dziesiątkę zamknęli Ole Christian Veiby/Jonas Andersson.

Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul zajęli 16. miejsce. Początkowo spisywali się dobrze i walczyli o podium, ale mieli awarię elektryki. Dziś jechali szybko, a do tego spóźniali się na kontrole czasowe, by nie otwierać trasy. Liczyli na złapanie rytmu przed Power Stage, ale w związku z odwołaniem niedzielnego etapu, dodatkowe punkty nie są przyznawane. Dani Sordo/Carlos del Barrio mieli dużo kłopotów technicznych. Najpierw problemy z chłodnicą, a później z silnikiem sprawiły, że nie ukończyli imprezy. Z kolei Esapekka Lappi/Janne Ferm zajmowali czwartą pozycję, ale po OS7 ich Fiesta WRC się zapaliła, a po dłuższej chwili spłonęła. Dlatego musieli się wycofać.

Nowym liderem mistrzostw jest Ogier z 62 punktami na koncie. Evans ma 54 oczka, a Neuville 42. Rovanpera zgromadził 40 punktów, a Tanak 38. Wśród ekip prowadzi Toyota ze 110 oczkami. Hyundai 87, a M-Sport-Ford 63.

W WRC-2 wygrał Tidemand przed Griazinem i Veibym. W WRC-3 triumfował Bulacia, a dalej byli Emilio Fernandez/Ruben Garcia i Ricardo Trivino/Marc Marti. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak mieli dużo kłopotów z elektroniką i silnikiem, przez co tracili dużo czasu i notowali kary. Finalnie osiągnęli czwartą lokatę w tej kategorii.

Kolejną zaplanowaną rundą po odwołaniu Argentyny i Chile jest szutrowy Rajd Portugalii, który ma odbyć się w dniach 21-24 maja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *