Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Monte Carlo: Ogier wygrywa po pasjonującej batalii

Autor: | 27 stycznia 2019

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia wygrali 87. Rajd Monte Carlo. Francuzi osiągnęli siódmy triumf w tej imprezie, dzięki czemu wyrównali rekord Sebastiena Loeba/Daniela Eleny. To dla nich szóste z rzędu zwycięstwo w domowym rajdzie Seba, który urodził się w Gap, gdzie zlokalizowana jest druga baza rajdu. Oprócz to 45. wygrana Francuzów w WRC. Drugie miejsce zajęli Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, którzy stracili tylko 2,2 sekundy. Ostatnie miejsce na podium przypadło Ottowi Tanakowi/Martinowi Jarveoji. Dodatkowe punkty na Power Stage zdobyli Meeke, Ogier, Neuville, Tanak i Suninen.

Przez cały weekend było mroźno, a warunki zmieniały się bardzo szybko. Było trochę śniegu, lodu białego i czarnego, ale też mieliśmy sporo fragmentów suchego asfaltu. Taktyka była bardzo ważna, ale nikt nie tracił bardzo dużej ilości czasu przez złą strategię. Dziś było sucho, więc dobór opon nie miał aż tak dużego znaczenia. W tej edycji nie było zbyt wiele śniegu, więc zabrakło nieco do klasycznego Monte.

Ogier zaczął imprezę spokojnie, ale w piątek zaatakował i wyszedł na prowadzenie. Potem toczył niesamowitą walkę z Neuvillem. Przed ostatnim oesem różnica między nimi wynosiła tylko 0,4 sekundy, ale Francuz wytrzymał presję i triumfował. Miał kłopoty z przepustnicą, ale dał z siebie wszystko i zdobył wygraną dla Citroena już w pierwszym rajdzie po powrocie do teamu. To oznacza, że Neuville znów na terenie Seba ponosi porażkę. Thierry jechał szybko przez cały weekend i nie popełniał błędów, ale tym razem to nie wystarczyło, by pokonać Ogiera.

Trzecią pozycję zajął Tanak, który najpierw odstawał tempem od Francuza i Belga, a później przebił oponę i stracił niecałe dwie minuty na tym. Wydawało się, że może już zapomnieć o dobrym rezultacie, ale wtedy zaczął naciskać, dzięki czemu w sobotę i niedzielę wygrał sześć odcinków z rzędu, a w całym rajdzie aż osiem. Dlatego udało mu się wskoczyć na podium. Za nim uplasowali się Sebastien Loeb/Daniel Elena, jadący przyzwoicie przez cały weekend, ale zabrakło im błysku oraz tempa, by rywalizować z najlepszymi.

Piąci byli Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, którzy nie byli szczególnie zadowoleni ze swojej jazdy. W piątek ich opony się przegrzewały, a przez cały czas nie mieli prędkości, by walczyć z najlepszymi. Ostatnią załogą WRC, która nie korzystała z restartu byli Kris Meeke/Sebastian Marshall. Nowemu duetowi Toyoty aż trzy razy opona schodziła z obręczy, dlatego ich straty były duże. Ogólnie jechali nieźle. Bez błędów i dobrym rytmem.

Dalsze miejsca w dziesiątce zajęli Gus Greensmith/Elliott Edmondson, Yoann Bonato/Benjamin Boulloud, Stephane Sarrazin/Julien-Jacques Renucci oraz Adrien Fourmaux/Renaud Jamoul.

Teemu Suninen/Marko Salminen wypadli z trasy w czwartek i po wznowieniu jazdy w piątek odrabiali straty, ale zajęli tylko 11. miejsce. Pontus Tidemand/Ola Floene przyjechali do Monte Carlo, by się uczyć i sporo tej nauki mieli. Niestety była ona bolesna, bo w piątek uszkodzili zawieszenie i również musieli korzystać z restartu. Trzy załogi WRC nie dojechali do mety imprezy. Elfyn Evans/Scott Martin mieli dobre tempo, ale w sobotę najpierw uszkodzili koło, a potem wypadli z trasy. Esapekka Lappi/Janne Ferm w piątek uderzyli w kamień uszkadzając zawieszenie, a wczoraj po kilku kilometrach wycofali się po awarii silnika. Natomiast Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger mieli szansę na podium, ale w ostatnim zakręcie OS10 uderzyli w barierę i zniszczyli całe mocowanie koła.

W WRC-2 Pro wygrał Greensmith przed Kalle Rovanperą/Jonne Halttunenem. Dla Gusa to pierwsze zwycięstwo w cyklu, a młody Fin miał nieco kłopotów w ten weekend. Głównie dlatego, że przebijał opony. Z kolei w niefabrycznym WRC-2 triumfował Bonato przed Fourmauxem i Ole Christianem Veibym/Jonasem Andersonem.

W generalce prowadzi Ogier z dorobkiem 29 punktów. Drugi jest Neuville mając 21 oczek, a trzeci Tanak z 17 punktami. Wśród ekip Hyundai ma 30 oczek, o pięć mniej zgromadziły Citroen i Toyota, a M-Sport-Ford ma 14 punktów.

Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Świata będzie zimowy Rajd Szwecji, który odbędzie się w dniach 14-17 lutego.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *