Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Monte Carlo: Toyoty na czele, kraksa Tanaka

Autor: | 24 stycznia 2020

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia prowadzą w Rajdzie Monte Carlo po piątkowym etapie. Tuż za nimi są ich partnerzy z Toyoty, Elfyn Evans/Scott Martin. Blisko trzymają się także Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul. 

Dzień w Alpach był zimny. Trasy były częściowo sucho, ale miejscami na zawodników czekał czarny lód oraz śnieg leżący na poboczach. To sprawiało, że warunki były zdradliwe. Mieliśmy bardzo poważną kraksę Otta Tanaka/Martina Jarveoji. Estończycy wypadli z trasy i uderzyli w drzewo na skarpie przy prędkości 185 km/h. Auto zsunęło się z góry i bardzo się potrzaskało. Załodze nic się nie stało, ale na noc muszą pozostać w szpitalu. W związku z tym ich udział w rajdzie się zakończył.

Od rana Ogier próbował jechać szybko i odrabiał straty do Neuville’a. Przy tym starał się odpowiednio zarządzać oponami, by nie zużyć ich przed końcem każdej pętli. Świetnie jechał Evans, który wygrał wszystkie poranne oesy i prowadził. Popołudniu Francuz zaatakował i na ostatniej próbie wyprzedził Walijczyka. Ledwie 6,4 sekundy za liderem jest Neuville, który bardzo szybko stracił przewagę z czwartkowej nocy, ale potem starał się dotrzymać kroku Toyotom i wciąż może myśleć o wygranej.

Ponad minutę za Ogierem są Sebastien Loeb/Daniel Elena. Legendy nie mają szans na walkę o podium, jeśli nikt z czołowej trójki nie popełni błędu. Piąci są Esapekka Lappi/Janne Ferm z M-Sportu. Finowie są aż 50 sekund za Loebem, więc muszą skupić się na utrzymaniu dobrej pozycji. Wciąż sporo nauki mają przed sobą Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen. Starają się jechać szybko, ale królewska klasa WRC to zupełnie inny pułap niż WRC-2. Jednak spisują się nieźle i są tylko 22 sekundy za Lappim.

Mocno odstają za to Takamoto Katsuta/Daniel Barritt. Są ponad 5 minut za liderem i muszą skupić się wyłącznie na nabijaniu kilometrów i zbieraniu doświadczeń. Czołową dziesiątkę zamykają załogi ścigające się Citroenami C3 R5: Eric Camilli/Francois-Xavier Buresi, Nicolas Ciamin/Yannick Roche oraz Mads Ostberg/Torstein Eriksen. Teemu Suninen/Jarmo Lehtinen wrócili do rywalizacji po wczorajszej awarii i zajmują 16. pozycję. Mimo 10 minut kary dziś wyprzedzili Deividasa Jociusa/Mindaugasa Varzę, co pokazuje tempo Litwinów, którzy plasują się na 20. lokacie. Na OS3 Gus Greensmith/Elliott Edmondson obrócili się, a potem nieporadnie próbowali z tego wyjść i ześlizgnęli się z drogi. To zakończyło ich jazdę w tym etapie.

W WRC-2 prowadzi Ostberg przed Ole Christianem Veibym/Jonasem Anderssonem oraz Nikołajem Griazinem/Jarosławem Fiodorowem. W WRC-3 liderem jest Camilli, a dalej są Ciamin oraz Yoann Bonato/Benjamin Boulloud. Z kolei Stephane Sarrazin/Kevin Parent na OS6 mieli wypadek.

Sobotni etap rozpocznie się próbą St-Leger-les-Melezes – La Batie Neuve o godzinie 9:38.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *