Fot. Toyota Gazoo Racing WRC


Rajd Niemiec: Kapeć Ogiera, Tanak pewny wygranej

Autor: | 18 sierpnia 2018

Ott Tanak/Martin Jarveoja po błędzie Sebastiena Ogiera/Juliena Ingrassii znacząco powiększyli swoją przewagę w klasyfikacji Rajdu Niemiec. Estończycy po sobotnim etapie są już 43,7 sekundy przed Danim Sordo/Carlosem del Barrio, którzy wskoczyli na drugie miejsce.

Pogoda jest niezmienna. Załogi wciąż miały do czynienia ze słońcem i temperaturą w granicach 25 stopni Celsjusza.

Dotychczas Ogier był drugi, ale na drugim przejeździe Panzerplatte złapał kapcia i musiał się zatrzymać, by zmienić koło. To kosztowało go stratę minuty i 40 sekund, przez co spadł na dziewiąte miejsce. Później odrabiał straty, ale nici z jego plany o ukończeniu rajdu przed Thierrym Neuvillem.

Lideruje Tanak, który cały czas kontroluje tempo. Jeszcze bardziej mógł uspokoić swoją jazdę po błędzie Ogiera. Bowiem drugi Sordo traci do niego ponad 40 sekund i zajmuje się głównie walką o utrzymanie swojej pozycji. Dani jedzie bardzo szybko i cały czas „bije się” z Jari-Mattim Latvalą/Miikką Anttilą. Na Na nierównych odcinkach mocniejszy jest Hyundai, natomiast w miejscach, gdzie asfalt przypomina ten znany z torów wyścigowych, lepsza jest Toyota.

Czwarci są Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, którzy wciąż nie mają zbyt dobrego tempa i tracą już do Finów osiem sekund. Belgowie jednak nie ryzykują, bo chcą wywieźć jak najwięcej punktów z Niemiec, chociaż to może się obrócić przeciwko nim. Ostatecznie przy założeniu, że Ogier zaatakuje na Power Stage, to Francuz nie musi stracić punktów do Belga. Bowiem za Thierrym szybko jadą Esapekka Lappi/Janne Ferm i są tylko sześć sekund za liderami mistrzostw. Jutro do rozegrania będą tylko trzy oesy, ale to może wystarczyć, by ostatni z duetów Toyoty awansował w klasyfikacji.

Na szóstej lokacie jadą Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger, ale ten stan rzeczy nie potrwa długo. Norwegowie są jedną z najwolniejszych załóg, a tylko pół sekundy za nimi jest Ogier, który jedzie na pełnym ryzyku. Francuz po przebiciu opony na OS13 był dziewiąty, ale nacisnął i wyprzedził Suninena oraz mocno zbliżył się do Mikkelsena. Prawdopodobnie ukończy ten rajd na szóstym miejscu, wiec mimo rozczarowania wynik nie będzie aż tak koszmarny. Na ósmej pozycji są Teemu Suninen/Mikko Markkula, którzy popołudni jechali nieźle. Co ważne, uciekli od Madsa Ostberga/Torsteina Eriksena i starają ścigać Mikkelsena, bo tempo Ogiera jest poza ich zasięgiem.

Ostberg jest dziewiąty i wciąż nie może być zadowolony ze swojego tempa, ale na wiele więcej nie pozwala mu samochód. Natomiast Craig Breen/Scott Martin spadli na dziesiąte miejsce po tym, jak wyjechali za szeroko w zakręcie i zawadzili o skarpę, która podbiła ich samochód. Zostali na drodze, ale po chwili okazało się, że uszkodzili lewe tylne koło. Dojechali do mety tracąc ponad minutę, przez co dobiegła końca ich walka o piątą lokatę.

Dużo się dzieje w WRC-2. Eric Camilli/Benjamin Veillas po awarii alternatora wycofali się z tego etapu. Również nie dojechali do końca dnia Yoann Bonato/Benjamin Boulloud. W związku z tym nowymi liderami zostali Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen przed Fabio Andolfim/Emanuele Inglesim oraz Janem Kopeckim/Pavlem Dreslerem. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak są czwarci ze stratą blisko ośmiu sekund do lidera. Z kolei Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur awansowali na siódme miejsce.

Jutrzejszy dzień rozpocznie się odcinkiem Graffschaft o godzinie 7:49.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *