Fot. Toyota Gazoo Racing WRC


Rajd Niemiec: W czołówce bez zmian, słabe czasy Neuville’a

Autor: | 18 sierpnia 2018

Ott Tanak/Martin Jarveoja spokojnie utrzymują prowadzenie w 36. Rajdzie Niemiec. Estończycy nie forsują tempa, ale to wystarczy, żeby ich przewaga nad Sebastienem Ogierem/Julienem Ingrassią utrzymywała się na stałym poziomie. Już tylko te dwie załogi liczą się w walce o zwycięstwo.

Pogoda niezmiennie jest przyjemna. W bazie wojskowej Baumholder mamy 22 stopnie Celsjusza i słońce. Wczoraj rano chwilę padało, ale dziś już nic takiego nie ma miejsca. Dawno nie było tak słonecznego Rajdu Niemiec.

Na Panzerplatte nie mieliśmy ofiar wśród załóg królewskiej kategorii, ale za to Romerstrasse był wypadek. Elfyn Evans/Daniel Barritt za szeroko wyszli z łuku i wypadli na pole. Niestety przy tym uszkodzili zawieszenie lewego przedniego koła i na tym zakończyli swoją przygodę z dzisiejszym etapem imprezy.

Lideruje wciąż Tanak, który dziś powiększył nieco przewagę nad Ogierem. Ogólnie Estończyk do tej pory wygrał 6 z 10 oesów, ale żadnego dzisiaj. Ott kontroluje tempo i to wystarczy. Ważne jest też to, że jadąc z tyłu stawki WRC asfalt jest bardzo zanieczyszczony, więc wiąże się to ze stratą czasową. Ogier jedzie swoje i próbuje gonić Tanaka, ale nie jest to możliwe. Frustracja Seba narasta, bowiem na koniec pętli stwierdził, że nawet jeśli pojedzie idealnie, to i tak Toyota będzie przed nim. Mimo wszystko Francuz wyciska wszystko ze swojego niezbyt konkurencyjnego auta i wciąż liczy się w walce o wygraną.

Na trzecie miejsce w ostatniej chwili wskoczyli Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, którzy jadą dziś bardzo dobrze i szybko. Finowie ledwie o 0,1 sekundy wyprzedzają Thierry’ego Neuville’a/Nicolasa Gilsoula. Liderzy Hyundaia mówią o źle ustawionym samochodzie i tracą bardzo dużo czasu. Tuż za nimi są Dani Sordo/Carlos del Barrio, którzy też będą mieli sporą szansę na pokonanie Belgów, o ile Hyundai nie zastosuje team orders, co byłoby normalne w tej sytuacji.

Szóści są Esapekka Lappi/Janne Ferm, którzy także imponują coraz szybszą jazdą na asfalcie, a ta nawierzchnia przecież nie jest ich najmocniejszą stroną. Również oni gonią Neuville’a, więc jeśli ekipa nie poprawi Belgowi setupu, to lider cyklu może stracić sporo punktów do Seba i Otta. Za ostatnią z załóg Toyoty znajdują się Craig Breen/Scott Martin. Citroen C3 wcześniej był mocny na asfalcie, ale w ten weekend brakuje prędkości i stabilności, więc duet francuskiej ekipy musi się zadowolić swoją lokatą. Ósme miejsce zajmują Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger, którzy poza Jourdanem Serderidisem/Frederikiem Miclotte są najwolniejsi w stawce WRC. Nie mają dobrego czucia, brakuje im pewności i również szybkości. Hyundai jest świetnym autem, więc problem ewidentnie leży po stronie załogi.

Na dziewiątej pozycji jadą Teemu Suninen/Mikko Markkula, którzy zbierają doświadczenie i stopniowo starają się przyspieszać. Dla nich lepiej byłoby awansować w klasyfikacji, bo wobec wpadki Evansa będą punktować dla M-Sport-Ford do generalki producentów, chociaż nie da się już uchronić przed spadkiem na trzecie miejsce, za Toyotę. Dziesiątkę zamykają Mads Ostberg/Torstein Eriksen, w których aucie naprawiono usterkę silnika. Natomiast dziś setup jest słaby i nie pozwala im to odrabiać strat. Marijan Griebel/Alexander Rath w Citroenie DS3 WRC zajmują 11. pozycję. Natomiast Serderidis jedzie spacerowym tempem i jest 26.

W WRC-2 Panzerplatte wywołało spustoszenie w czołówce. Jan Kopecky/Pavel Dresler oraz Yoann Bonato/Benjamin Boulloud złapali kapcie i spadli w klasyfikacji. Liderami zostali Eric Camilli/Benjamin Veillas przed Kajetanem Kajetanowiczem/Maciejem Szczepaniakiem oraz Fabio Andolfim/Emanuele Inglesim. Dwunaste miejsce zajmują Łukasz Pieniążęk/Przemysław Mazur. Kajto jedzie dobrze i wykorzystuje błędy rywali. Jednak bardzo blisko są Lefebvre, Rovanpera i Andolfi, którzy są wyraźnie szybsi więc utrzymanie się na podium będzie ekstremalnie trudne. W dodatku Kopecky jedzie teraz wszystko i błyskawicznie odrabia stracony czas.

Popołudniowa pętla rozpocznie się powtórnym przejazdem Areny Panzeplatte o godzinie 15:08.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *