Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Portugalii: Błąd Tanaka nadzieją dla Meeke’a oraz Neuville’a, kraksa debiutanta

Autor: | 2 czerwca 2019

Ott Tanak/Martin Jarveoja wciąż prowadzą w 53. Rajdzie Portugalii. Lecz po swoim błędzie nie mogą być już pewni wygranej, bowiem coraz odważniej naciskają na dziś Kris Meeke/Sebastian Marshall oraz Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul.

Pogoda w Porto jest niezmienna. Wciąż jest bardzo ciepło i słonecznie. Termometry pokazują 28 stopni w cieniu, co oznacza, że zawodnicy mają prawdziwą saunę w samochodach. To dodatkowo utrudnia im zadanie.

Gus Greensmith/Elliott Edmondson wypadli z trasy na wczorajszym OS13 Amarante i nie ukończyli dnia. Wypadek debiutantów w aucie WRC wyglądał poważnie, ale M-Sport już zapowiedział, że Brytyjczycy wrócą dziś do jazdy. Jednak spadli na 15. miejsce w generalce, więc wyjadą z Półwyspu Iberyjskiego bez punktów.

Liderem cały czas jest Tanak, ale sobota nie była dla niego zbyt udana. Na OS8 stracił czas, bowiem zmagał się z usterką układu hamulcowego, którą udało się usunąć na dojazdówce. Potem wszystko przebiegało po jego myśli aż do Amarante, gdzie obrócił się i uszkodził amortyzator. Dlatego jego przewaga spadła z 15 sekund do ledwie 4,3. Za nim jest Meeke, który jedzie bardzo dobry rajd i nie popełnia wyraźniejszych błędów.

Brytyjczyk ma szansę na wygraną, o ile Toyota na to pozwoli. Jednak ekipa nie może nakazać mu zwolnić, bowiem tylko 5 sekund dalej czai się Neuville, który ma ochotę na triumf. Belg wczoraj jechał świetnie i był najszybszy na kilku oesach. Wyraźnie pokazał, że dziś będzie się jeszcze liczył. Czwarci są Sebastien Ogier/Julien Ingrassia. Francuzi nie mieli w sobotę najlepszej pozycji startowej, do tego jeszcze Sebaastien Loeb i Dani Sordo początkowo otwierający trasę, potem spóźnili się na start odcinków, przez co startują za nimi. Ogier nie popełnia błędów, ale traci blisko 12 sekund do Neuville’a, więc tylko błędy czołówki mogą mu pomóc stanąć na podium.

Po cichu na bardzo dobre piąte miejsce wskoczyli Esapekka Lappi/Janne Ferm. Po piątkowym kapciu mają dobre tempo i stale przesuwali się w górę generalki, ale to już prawdopodobnie się skończyło. bowiem do Ogiera tracą ponad minutę. Po drodze wyprzedzili jednak Teemu Suninena/Marko Salminena, którzy jadą dobrze, ale od dawna wiadomo, że nie są przynajmniej na razie na półce Lappiego. Ostatnią załogą WRC, która plasuje się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji są Elfyn Evans/Scott Martin. Niestety po piątkowej usterce elektryki, otwierali trasę przez większość dnia, więc mogą się tylko zadowolić tą lokatą. Ostatnie trzy punktowane miejsca zajmują Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen, Jan Kopecky/Pavel Dresler oraz Pierre-Louis Loubwr/Vincent Landais.

Dopiero na 11. pozycji są Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, którzy na OS12 uszkodzili amortyzator. Najpierw stracili dużo czasu i spadli z drugiego miejsca na piąte, a później wycofali się z dalszej jazdy, więc dziś będą chcieli ścigać za rywali w autach R5, by nieco uratować ten weekend. Sebastien Loeb/Daniel Elena i Dani Sordo/Carlos del Barrio wciąż przesuwają się w górę generalki, ale nie zmienia to sytuacji, bowiem znajdują się odpowiednio 24. i 27. lokacie.

W WRC-2 Pro prowadzi Rovanpera przed Kopeckim oraz Madsem Ostbergiem/Torsteinem Eriksenem, którzy w piątek nie ukończyli etapu z uwagi na przebijanie opon i skończył im się zapas gum. Czwarci są Łukasz Pieniążek/Jakub Gerber, którzy musieli się wycofać z wczorajszej rywalizacji po awarii hamulców. W niefabrycznej klasie lideruje Loubet przed Emilem Bergkvistem/Patrikiem Barthem oraz Henningiem Solbergiem/Ilką Minor-Petrasko.

Ostatni dzień rajdu rozpocznie się odcinkiem Montim o godzinie 9:25 polskiego czasu.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *