Fot. Red Bull Content Pool


Rajd Sardynii: Pewna wygrana Ogiera, słaby weekend Hyundaia

Autor: | 6 czerwca 2021

Sebastien Ogier/Julien Ingrassia (Toyota) zdecydowanie wygrali 18. Rajd Sardynii. Dla siedmiokrotnych mistrzów świata był to 52. triumf w cyklu WRC. Podium uzupełnili Elfyn Evans/Scott Martin (Toyota) oraz Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe (Hyundai). Dodatkowe punkty na Power Stage uzyskali Thierry Neuville, Ott Tanak, Kalle Rovanpera, Sebastien Ogier oraz Dani Sordo.

Pogoda była dość łatwa do przewidzenia i podobna przez cały weekend. Było bardzo ciepło, momentami gorąco, bo termometry pokazywały nawet 30 stopni Celsjusza. Na pierwszych przejazdach było trudno i brudno, na drugich tworzyły się koleiny i kamienie na drodze. Przede wszystkim trzeba było dbać o opony, które były kluczem do sukcesu.

Ogier otwierał trasę w piątek, więc teoretycznie był skazany na porażkę. Jednak pokazał świetne tempo, ale też miał trochę szczęścia, bo skorzystał z wpadki Otta Tanaka/Martina Jarveoji (Hyundai). Bez ich problemu trudno byłoby walczyć o wygraną. W ten sposób Seb wygrywa po raz kolejny i ma już przewagi w klasyfikacji generalnej nad drugim Evansem. Elfyn odstawał od kolegi przez cały weekend, ale był bardzo solidny i miał przyzwoite tempo. Na ostatnim oesie miał chwilę grozy, bowiem po wjechaniu w water splash silnik zgasł, ale szybko wszystko wróciło do normy. Nie pierwszy raz tak auta reagowały na wjechanie w wodę, dzień wcześniej silnik zdławił się choćby Daniemu Sordo. Trzeci Neuville miał trochę kłopotów z rytmem. Nie zawsze radził sobie też z oponami, bowiem w piątek złapał kapcia, a wczoraj mówił, że miękkie opony, jakie założył są zbyt miękkie na tamte odcinki i szybko się zużywają. Przy jego problemach trzecie miejsce na mecie to bardzo dobry wynik.

Czwarte miejsce osiągnęli Takamoto Katsuta/Daniel Barritt (Toyota), którzy mieli przyzwoite tempo, ale też sporo kłopotów. Zdarzały się kapcie, wczoraj trzeba było się zatrzymać, by usunąć zaślepkę z chłodnicy. Przez błędy i awarie wielu kierowców nie mieli konkurencji i kierowca wyrównał swój najlepszy wynik kariery z tegorocznej Portugalii. Dalsze miejsce w dziesiątce zajęli zawodnicy w samochodach klasy RC2: Jari Huttunen/Mikko Lukka (Hyundai), Mads Ostberg/Torstein Eriksen (Citroen), Yohan Rossel/Alexandre Coria (Citroen), Pepe Lopez/Diego Vallejo (Skoda), Jan Solans/Rodrigo Sanjuan de Eusebio (Citroen) oraz Marco Bulacia Wilkinson/Marcelo der Ohanessian (Skoda). Pozycja Huttunena to najlepsza lokata w generalce załogi niższej kategorii niż WRC od Rajdu Niemiec 2013, gdy Robert Kubica i Maciej Baran także zajęli piąte miejsce.

Dani Sordo/Borja Rozada (Hyundai) walczyli o podium, ale na OS15 dachowali i kończą rywalizację na 17. miejscu. Ott Tanak zmierzał po zwycięstwo, ale znów miał problemy. W Portugalii mając sporą przewagę urwał zawieszenie. W ten weekend ta sama rzecz go wyeliminowała, wtedy uderzył w skarpę, a teraz w kamień leżący na drodze. Estończyk ukończył jazdę na 26. lokacie. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen mieli awarię w piątek i stracili szansę na dobry wynik, który był możliwy, bowiem mieli dobry rytm przez cały weekend. Oni finiszowali na pozycji 27. Gus Greensmith/Stuart Loudon (M-Sport-Ford) mieli awarię układu przeniesienia napędu i też już w piątek stracili nadzieję na dobre punkty. Brytyjczycy znaleźli się na 29. miejscu. Teemu Suninen/Mikko Markkula (M-Sport-Ford) podobnie jak w Monte Carlo, mieli wypadek już na pierwszym oesie. To załamało ich całe plany na rajd. Finowie na mecie zameldowali się dopiero na 32. lokacie. Z kolei Pierre-Louis Loubet/Florian Haut-Labourdette (Hyundai) najpierw mieli usterkę hamulców, a potem awarię mechaniczną i nie ma ich na mecie. Sardynia zatrzymała na trasie wiele załóg, chociażby Andreasa Mikkelsena/Olę Floene (Skoda), którzy mieli kraksę, w wyniku której uszkodzili klatkę bezpieczeństwa i już w piątek zakończyli jazdę. Natomiast Nikołaj Griazin/Konstantin Aleksandrow (Volkswagen) mieli awarię chłodnicy i też nie ukończyli rajdu.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Ogier ze 106 punktami. Evans traci do niego 11 oczek, a Neuville już 29. W klasyfikacji ekip swoje prowadzenie zwiększyła Toyota. Japoński producent ma już 231 zgromadzonych punktów. Hyundai ma 182 oczka, M-Sport-Ford 82, a Hyundai 2C Competition 28.

W WRC-2 wygrał Huttunen przed Ostbergiem i Bulacią. Natomiast w WRC-3 triumfował Rossel, a za nim znaleźli się Lopez i Solans. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak (Skoda) jechali bardzo szybko, lecz w piątek na koniec dnia zsunęli się z trasy w wolnym zakręcie. Potem starali się odrabiać straty, lecz wystarczyło to tylko do ósmego miejsca w klasie.

Kolejna runda jest tą, na którą czekają wszyscy fani WRC. W dniach 23-27 czerwca cykl przyjedzie do Kenii na słynny szutrowy Rajd Safari.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *