Fot. Hyundai Motorsport


Rajd Sardynii: Sordo zmierza po wygraną, świetna walka Ogiera i Neuville’a

Autor: | 10 października 2020

Dani Sordo/Carlos del Barrio prowadzą w Rajdzie Sardynii, który stanowi szóstą rundę tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Świata. Drudzy są Sebastien Ogier/Julien Ingrassia, lecz tracą już 27,4 sekundy do liderów. Tu za nimi są Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul.

Na włoskiej wyspie mamy dobrą pogodę, jak na październik. Termometry wskazują 21 stopni Celsjusza i mamy sporo słońca, więc są to dobre warunki do rywalizacji.

Sordo w piątek skorzystał z tego, że to jego druga impreza w sezonie i jechał z tyłu stawki królewskiej kategorii. Wypracował sobie gigantyczną przewagę nad rywalami, a teraz kontroluje sytuację i pewnie prowadzi. Na drugie miejsce dziś wskoczył Ogier, który jechał w piątek jako drugi i tracił nieco czasu, ale mimo tego miał dobry rytm. Francuz miał drobne problemy ze sprzęgłem i zgasł silnik w jego Toyocie, ale była to tylko chwilowa niedyspozycja auta. Seb walczy z Neuvillem o drugie miejsce i to na tym polu mamy najciekawszą rywalizację tego weekendu.

Neuville jedzie bardzo szybko i solidnie. Jednak i jemu zdarzają się wpadki, ponieważ na ostatniej dzisiejszej próbie za późno zahamował i zahaczył o beczki, które wytyczały drogę za zakrętem. Dalej są liderzy cyklu, Elfyn Evans/Scott Martin. Nie mają tempa, by walczyć o podium, ale też starają się nie ryzykować, by utrzymać prowadzenie w mistrzostwach. Teemu Suninen/Jarmo Lehtinen dobrze zaczęli i jeszcze dziś rano byli drudzy, korzystając z dalszej pozycji startowej. Ale dziś realne tempo rywali sprawiło, że spadli na piąte miejsce. Szóści są Ott Tanak/Martin Jarveoja. Oni całą pierwszą piątkową pętlę tracili dużo czasu przez awarię techniczną samochodu. Teraz jadą dobrym rytmem, ale ich strata jest gigantyczna.

Na siódmej pozycji znajdują się Pierre-Louis Loubet/Vincent Landais. Francuzi kolejny raz uczą się nowej dla siebie imprezy i jadą bardzo spokojnie, bez ryzyka. Dalsze lokaty w dziesiątce zajmują najlepsze załogi w autach kategorii R5: Jari Huttunen/Mikko Lukka, a więc świeżo upieczeni mistrzowie Polski oraz Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak i Pontus Tidemand/Patrik Barth.

Dobrze znany Martin Prokop jadący w parze ze Zdenkiem Jurką Fordem Fiesta RS WRC, a wiec autem poprzedniej generacji jest piętnasty. Dla czeskiego kierowcy to pierwszy występ w cyklu od zeszłorocznej Sardynii. Gus Greensmith/Elliott Edmondson jechali po szóstą lokatę, ale dziś na dojazdówce w ich aucie padł alternator i musieli się wycofać z rywalizacji. Jeśli jutro wrócą, będą znajdowali się na 29. pozycji. Takamoto Katsuta/Daniel Barritt wypadli z trasy w piątek i dziś powrócili na zasadach Rally2. Obecnie zajmują 32. miejsce. Dwóch innych załóg już nie zobaczymy. Wczoraj Esapekka Lappi/Janne Ferm wycofali się po awarii silnika, a dziś Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen zaliczyli kraksę i również nie pojawią się na niedzielnych oesach.

W WRC-2 prowadzi Tidemand, a dalej są Eyvind Brynildsen/Ilka Minor oraz Ole Christian Veiby/Jonas Andersson, natomiast w WRC-3 lideruje Huttunen, a ledwie 10 sekund za nim jedzie Kajetanowicz, więc Polak ma szansę na drugie zwycięstwo z rzędu, bowiem wcześniej wygrał w Turcji. Trzeci są Marco Bulacia Wilkinson/Marcelo der Ohanessian.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *