Fot. Toyota Gazoo Racing


Rajd Walii: Ott Tanak deklasuje rywali

Autor: | 5 października 2018

Ott Tanak/Martin Jarveoja pewnie prowadzą po pierwszym pełnym dniu 74. Rajdu Walii. Estończycy wygrali pięć z dziewięciu dotychczas rozegranych odcinków specjalnych i na razie nie mają sobie równych na trudnej trasie.

Tradycyjnie w Walii jest deszczowo. Termometry pokazują 12 stopni Celsjusza, a wilgotność powietrza wynosi aż 81%. Trasa jest błotnista, więc mamy typową brytyjską rundę WRC.

Tanak lideruje i obecnie zmierza po czwarte z rzędu zwycięstwo w cyklu. Jednak do tego długa droga, bowiem jutro na załogi czeka jazda od rana do wieczora, bez serwisu między pętlami. Drudzy są Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, którzy narzekali na przyczepność, ale to normalna rzecz w tym miejscu. Tracą blisko pół minuty do Tanaka i jeśli spadną w klasyfikacji, to już po tym weekendzie stracą pozycję liderów mistrzostw.

Trzeci są Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, jadący dobrym tempem. Do Neuville’a tracą tylko 2,5 sekundy, ale z kolei piąta załoga ma do nich stratę wynoszącą ledwie 6,9 sekundy, więc muszą mieć się na baczności. Za nimi znajdują się Esapekka Lappi/Janne Ferm, co tylko potwierdza przewidywania ekspertów, że Toyoty będą tutaj najmocniejsze. Dopiero na piątym miejscu znajdujemy Sebastiena Ogiera/Juliena Ingrassię. Francuzi są bardzo szybcy, ale przez usterkę skrzyni biegów stracili dziś rano kilkadziesiąt sekund.

Duet M-Sport-Ford był ósmy, ale popołudniu mocno przyspieszyli, kiedy już pozwolił im na to sprzęt. Szóści są Craig Breen/Scott Martin i oni jako ostatni mieszczą się w minucie straty do Otta. Awans z dziewiątej lokaty na siódmą zanotowali Hayden Paddon/Sebastian Marshall. Tuż za nimi jest druga z załóg Citroena, Mads Ostberg/Torstein Eriksen. Ostatnim duetem kategorii WRC, który ukończył dzisiejszy etap są Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger. Norwegowie już od jakiegoś czasu są w słabej dyspozycji. Dziesiątkę zamykają Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen.

Ogier jest jedynym reprezentantem Forda, który nie zawiódł. Chociaż w przypadku Elfyna Evansa/Daniela Barritta trudno obwiniać zawodników. Zajmowali drugą lokatę, ale zatrzymali się na dojazdówce do OS7 z powodu awarii samochodu. Niestety nie wznowili już rywalizacji. Natomiast Teemu Suninen/Mikko Markkula wypadli z trasy i utknęli w rowie.

W WRC-2 lideruje Rovanpera z blisko minutą przewagi nad Pontusem Tidemandem/Jonasem Anderssonem i z jeszcze większą nad Gusem Greensmithem/Alessandro Gelsomino. Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur zajmują siódmą lokatę.

Jutrzejszy maratoński dzień rozpocznie się próbą Myherin o godzinie 9:35.

Fot. ewrc-results.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *