Fot. FIA ERC


Rajd Wysp Kanaryjskich: Spokojny triumf Łukjaniuka

Autor: | 5 maja 2018

Aleksiej Łukjaniuk/Aleksiej Arnautow pewnie zwyciężyli w Rajdzie Wysp Kanaryjskich, drugiej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy. Rosjanie prowadzili od samego początku i odnieśli drugi triumf w sezonie. To dla nich również druga z rzędu wygrana na Kanarach.

Przez cały weekend na hiszpańskich wyspach mieliśmy ładną pogodę. Świeciło słońce, a temperatura wynosiła około 20 stopni Celsjusza. Było wietrznie, ale to nie przeszkadzało zawodnikom w dobrych występach.

Łukjaniuk potwierdził, że jest murowanym kandydatem do zdobycia tytułu mistrza Europy. Objął prowadzenie na pierwszym oesie i najpierw zbudował sobie przewagę, a później ją kontrolował. Rosjanin był najlepszy w obu etapach, więc wywozi z Kanarów komplet 37 punktów. Na drugim stopniu podium stanęli Nikołaj Griazin/Jarosław Fiodorow, którzy odstawali od Aleksa, ale jednocześnie mieli spory zapas nad resztą stawki. Z pewnością i dla nich był to dobry weekend.

Na trzecim miejscu uplasowali się Fabian Kreim/Frank Christian. Niemcy pierwszego dnia ścigali się z Jose Antonio Suarezem/Candido Carrerą, ale Hiszpanie zaczęli popełniać błędy i duet Skody bez trudu awansował za plecy Griazina. Z kolei załoga Hyundaia musiała pilnować swojej pozycji i ledwo ją obronili. Na piątej lokacie tylko z 1,5 sekundową stratą uplasowali się Laurent Pellier/Geoffrey Combe.

Natomiast na bardzo przyzwoitej szóstej pozycji znaleźli się Grzegorz Grzyb/Jakub Wróbel. Polacy celowali w pierwszą piątkę, ale to się nie udało. Mimo wszystko mieli dobre tempo i mogą być zadowoleni. Pozostałe miejsca w pierwszej dziesiątce osiągnęli Bruno i Hugo Magalhaesowie, Ivan Ares/Jose Pintor, Eyvind Brynildsen/Torstein Eriksen oraz Łukasz Habaj/Daniel Dymurski.

Tę imprezę ukończyły jeszcze dwie polskie załogi. Hubert Ptaszek/Maciej Szczepaniak zajęli 14. miejsce, a Aleksander Zawada/Grzegorz Dachowski 16.

Kolejną rundą ERC będzie szutrowy Rajd Akropolu, który odbędzie się w dniach 1-3 czerwca.

Fot. FIA ERC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *