Fot. BMW Motorsport


Pozytywne odczucia Roberta Kubicy po testach DTM z BMW – wspaniała postawa Polaka w Jerez

Autor: | 15 grudnia 2019

W piątek testy debiutantów serii DTM dobiegły końca. Robert Kubica był zadowolony ze swojej jazdy i odczuć, a BMW możliwość ponownej współpracy z Polakiem nazwało czymś „ekscytującym”.

Kubica bardzo szybko złapał odpowiedni rytm w samochodzie M4 DTM i poczuł się komfortowo niemal od pierwszego przejazdu na torze Jerez de la Frontera. Podczas ostatniego dnia testów Polak pokonał 117 okrążeń, natomiast jego partner z garażu, Philipp Eng, zapisał na swoje konto aż 158 kółek. 35-latek wykręcił także najlepszy czas jednego okrążenia spośród zawodników BMW w trakcie trzydniowych jazd młodych kierowców.

Po zakończeniu testów Kubica stwierdził, że jazdy w aucie DTM nowej generacji były owocne. W komunikacie prasowym bawarskiego koncernu powiedział również, że tę serię charakteryzuje ściganie i walka koło w koło, czego brakowało mu ostatnimi czasy.

– Jest możliwość, że zostanę w DTM. Mamy już grudzień, więc jest późno. Nie byłoby mnie tu, gdybym nie chciał ścigać się w DTM. Nie brakuje tu profesjonalnego ścigania i walki koło w koło. Brakowało mi tego w rajdach.

– Byliśmy w stanie popracować nad wieloma rzeczami i był to owocny test. Jestem bardzo szczęśliwy – dodał.

Postawa Kubicy w trakcie testów w Jerez mogła pozytywnie zaskoczyć nie tylko fanów Polaka, ale też kierownictwo zespołu BMW. Robert był w stanie w krótkim czasie zrozumieć charakterystykę auta, a na dodatek kręcił zaskakująco dobre czasy. Nie odstawał od Marco Wittmanna i Philippa Enga, którzy mają być liderami BMW w przyszłym sezonie i posiadają spore doświadczenie w niemieckiej serii wyścigowej aut turystycznych.

W trakcie testów krakowianin korzystał ze zmodyfikowanej kierownicy, którą testował w symulatorze podczas dnia w fabryce producenta z Monachium. Relacja Roberta i BMW jest oparta na wzajemnym szacunku. Szefostwo bawarskiego koncernu było podekscytowane możliwością ponownej współpracy z Polakiem.

– Gdybyśmy mieli opisać testy młodych kierowców DTM w Jerez jednym słowem, to brzmiałoby ono: ekscytujące! Wspaniale było widzieć Roberta Kubicę za kierownicą BMW M4 DTM. I inni kierowcy – Nick Yelloly, Marco Wittmann i Philipp Eng – również wykonali świetną robotę – czytamy w oświadczeniu BMW podsumowującym trzydniowe jazdy na torze Jerez de la Frontera.

W piątek niemiecki producent sprawdzał nowe części w swoim aucie. Robert Kubica i Philipp Eng pracowali nad jego niezawodnością. Tempo BMW M4 DTM nieco odstawało od konkurencyjnej maszyny Audi, a różnicę między dwoma pojazdami wycenia się na 0,4 sekundy. Jens Marquardt, szef zespołu BMW w DTM, przyznał, że samochód jego ekipy na testach nie jest jeszcze ostateczną wersją auta na nadchodzący sezon.

Postawa Roberta Kubicy w trakcie testów w Jerez jest godna pochwały. Polak zaprezentował się z doskonałej strony, niemal natychmiast poczuł się komfortowo za kierownicą, był także bardzo konkurencyjny. Należy uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż wszystkie puzzle Roberta odpowiednio się ułożą.

W piątek na tor wyjechał także inny Polak – Robin Rogalski. 19-latek jest triumfatorem ostatniej edycji Pucharu Audi, a w nagrodę otrzymał szansę od niemieckiego producenta w trakcie testów młodych kierowców. Rogalski spędził około cztery godziny za kierownicą auta RS5 Audi i zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas sprawdzania tempa wyścigowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *