Dakar Etap VI: Hołowczyc z 7. czasem, Casale przełamał Sonika

Autor: | 9 stycznia 2015

Szósty etap to dla motocyklistów i quadowców ostatni przed dniem przerwy. Biwak tym razem w Chile, w miejscowości Iquique – mieście nawiedzonym w ubiegłym roku przez trzęsienie ziemi. Ignacio Casale zniwelował o przeszło 8 minut stratę do Rafała Sonika w kategorii quadów.nnnnMotocykle:nnHelder Rodrigues to nazwisko, które należy zapamiętać przy okazji wyników 6 etapu Rajdu Dakar. Doświadczony Portugalczyk wygrał dzisiejszą część rywalizacji. Już na drugim punkcie pomiarowym przejął on pałeczkę lidera i prowadził aż do mety, którą osiągnął z czasem 3 godzin, 40 minut i 10 sekund. Minutę i 10 sekund za nim ukończył etap Toby Price, za którym 32 sekundy dalej uplasował się Paulo Goncalves. Po świetnym czwartku, dopiero ósmy dziś Marc Coma. Na 38. miejscu uplasował się Jakub Przygoński. Polak stracił dużo na ostatnich kilometrach trasy, którą zaczął od 27 wyniku na WP1. Świetnie natomiast poradził sobie Kuba Piątek, który finiszował 42., zaledwie cztery minuty za dużo bardziej doświadczonym kolegą z teamu.nnQuady:nnDo dzisiejszej rywalizacji wśród quadowców, nasz jedynak, Rafał Sonik podchodził ponownie z pozycji lidera. Głównym zadaniem Polaka było utrzymanie za plecami ciągle groźnego Ignacio Casale oraz Sergio Lafuente. Ten pierwszy od początku piątkowych zmagań na trasach w Ameryce Południowej narzucił fantastyczne tempo, któremu Sonik nie był w stanie dorównać. Mimo tego, że nasz rodak między trzecim a czwartym waypointem odrobił do lidera etapu niespełna 5 minut to jednak wraz z następnymi kilometrami trasy, strata do Chilijczyka się zwiększała. Ostatecznie na mecie Sonik stracił do Casale 8min 15sek. Nie udało się zatem „ustrzelić” hat-tricka polskiemu zawodnikowi.nnTen wynik pozwolił zwycięzcy dzisiejszego etapu zbliżyć się do krakowianina na nieco ponad 16 minut. Na dzisiejszej trasie do tej dwójki nie potrafił się zbliżyć Sergio Lafuente, który stracił do Casale 23min 8sek. Strata Urugwajczyka do lidera rajdu, Rafała Sonika wzrosła już do ponad 41 minut.nnJutro zawodnicy mają dzień przerwy. Do rywalizacji powrócą w niedzielę.nnSamochody:nnZwycięzcą szóstego etapu został Nasser Al-Attiyah. Zawodnik umacnia się tym samym na pozycji lidera, choć Giniel de Villiers dojechał jedynie ze stratą 37 sekund. Kolejny jest Nani Roma. Wysoka pozycja Hiszpana może dziwić, bo załoga przyznała, że ze względu na ogromną stratę czasową w pierwszym etapie nie mają co liczyć na dobre miejsce w klasyfikacji generalnej. Tym samym wiozą ze sobą części zamienne dla kolegów z zespołu, co sprawia że ich auto jest o wiele cięższe. Z czwartym czasem dojeżdża Robby Gordon. Również Amerykanin nie ma co liczyć na wygraną rajdu, ale mimo to nie odpuszcza. Kolejny kiepski dzień zalicza załoga Peugeota. Sainz wycofał się po wczorajszym etapie, a Peterhansel zatrzymał się na 143 kilometrze, choć na początkowych waypointach był liderem. Ukończył etap z 15. czasem. Despres nadal nie pojawił się na WP6. ma 43. czas.nnZałoga Hołowczyc/Panseri zajęła dziś 8. pozycję. Marek Dąbrowski dojechał z 19. czasem, a Piotr Beaupre jedzie w okolicach 33. pozycji.nnCiężarówki: nnNa czele dziś przez cały etap Eduard Nikolaev. Tylko on dotarł na ten moment do mety. Dalej Karginov, Mardeev i Sotnikov. Pierwsza czwórka to załogi rosyjskie jadące oczywiście Kamazem. Z piątym czasem Viazovich w Mazie.nnZałoga de Rooya dzisiaj z szóstym czasem. Szustkowski i Kazberuk jadą w okolicy 25. miejsca.nnFot. NeoRaid Rally Team / FBnnAut. Marta Sobierajska, Piotrek Więcławek, Michał Kozera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *