50 największych rezygnacji rządu brytyjskiego, gdy premier Boris Johnson trzyma się władzy

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson bierze udział w konferencji prasowej podczas szczytu NATO w Madrycie w Hiszpanii 30 czerwca 2022 r.

Yves Herman | Reuters

LONDYN – Od wtorku ponad 50 deputowanych zrezygnowało z pracy w rządzie brytyjskiego premiera Borisa Johnsona. Bezprecedensowy bunt przeciwko przywódcy Kontynuuje we własnej partii.

Kilku ministrów złożyło rezygnację we wczesnych godzinach czwartkowych, w tym sekretarz Irlandii Północnej Brandon Lewis, minister skarbu Helen Whatley i minister obrony Damian Hinds, po tym, jak kilku ministrów złożyło rezygnację w środę.

Postać Sky News Łączna liczba odlotów o godzinie 9.08 czasu londyńskiego wynosi 55.

50. rezygnacja została złożona przez George’a Freemana, wiceministra ds. nauki, badań i innowacji, o godzinie 7:20 czasu londyńskiego. Minister emerytur Guy Opperman zrezygnował wkrótce potem.

W zjadliwym liście z rezygnacją do premiera Freeman powiedział: „Wysokość przejrzystości i nieuczciwości w Parlamencie (i chęć proszenia ministrów o wprowadzenie parlamentu w błąd), usunięcie kluczowych filarów kodeksu ministerialnego, zajmowanie się nominacją zastępca szefa bata, którego historia oskarżeń o wykorzystywanie seksualne jest zbyt długa”.

„To poważnie szkodzi zaufaniu publicznemu i poszanowaniu rządu, demokracji i rządów prawa, a także długiej tradycji tej wielkiej partii, jakości, charakteru, postępowania, uczciwości i obowiązku wobec kraju przed partyzanckim interesem własnym” – dodał.

Johnson spotkał się w środę wieczorem z pozostałymi członkami swojego gabinetu, z których wielu podobno wezwało go do ustąpienia. Downing Street odmówił komentarza po skontaktowaniu się z CNBC. Premier odrzucał dotychczas wezwania do dymisji, przysięgając „walczyć dalej”.

Nowi nominowani włączają premiera

Prezydent Nadim Zahavi, mianowany we wtorek po rezygnacji Risziego Sunaka, publicznie wezwał premiera do ustąpienia w czwartek rano, ujawniając, że on i inni ministrowie rządowi powiedzieli Johnsonowi, aby „odszedł z godnością”.

„Nie słuchał i jestem załamany, że teraz podważa niesamowite osiągnięcia tego rządu o tak późnej porze”, powiedział Zahavi w liście publicznym w czwartek rano.

„Ale kraj zasługuje na rząd, który jest nie tylko stabilny, ale działa uczciwie. Panie premierze, wiesz w głębi serca, co należy zrobić, idź już teraz”.

Zahavi, który awansował we wtorek, został zastąpiony przez nową sekretarz ds. edukacji Michelle Donnellan, która później została 54., która zrezygnowała.

Powiedział Johnsonowi w liście: „Nie widzę sposobu, abyś nadal sprawował urząd, ale bez odpowiednich środków, aby cię usunąć, jedynym możliwym sposobem jest wciśnięcie ręki wśród tych z nas w gabinecie”.

Johnson był uwikłany w różne skandale i oskarżenia o wprowadzanie opinii publicznej w błąd, ale ostatnią kroplą dla wielu posłów był konserwatywny prawnik Chris Fincher. Były zastępca szefa bata został zawieszony w zeszłym tygodniu w związku z zarzutami o picie chłosty dwóch mężczyzn w prywatnym klubie dla członków.

Fincher przeprosił we wtorek za mianowanie zastępcy szefa bata – najważniejszej roli partii – mimo że wiedział o śledztwie w sprawie zachowania Johnsona w 2019 roku.

Johnson powiedział, że był świadomy zarzutów o niewłaściwe postępowanie wobec Finchera przed jego powołaniem i wielokrotnych zmian w linii z nr 10, co skłoniło do rezygnacji dwóch czołowych urzędników, kanclerza Rishi Sunaka i sekretarza zdrowia Sajida Javida, we wtorek wieczorem.

W środowym przemówieniu rezygnacyjnym w parlamencie Dżawid, były premier, powiedział, że „w ostatnich miesiącach chodzenie po linie między lojalnością a uczciwością stało się niemożliwe”.

Johnson przeżył głosowanie nad wotum zaufania przez konserwatywnych posłów w zeszłym miesiącu, ale wielu z tych, którzy poparli jego przywództwo, zrezygnowało z tego wsparcia.

Matt Beach, dyrektor Centrum Polityki Brytyjskiej na Uniwersytecie w Hull, powiedział w czwartek CNBC, że wyzwanie, przed którym stoi Johnson, jest inne z powodu rezygnacji „dużej części rządowego głosowania na temat płac”. Sytuacja jest „ładna sejsmiczna”.

To rozwijająca się historia, która zostanie wkrótce zaktualizowana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.