McIlroy uderzył w starożytny kamień – łamiąc rękę personelowi PGA Tour – w pełnej wrażeń pierwszej rundzie Open.

W swoim drugim celu Otwarte Mistrzostwa Utytułowany Irlandczyk z Północy znakomicie rozpoczął na starym polu golfowym, spuszczając potwora 55-stopowego na otwierającym dołku, aby wywołać ryk z trybun.

33-latek rozpoczął doskonały start z mocnym uderzeniem z piątego tee, a następnie trzema kolejnymi parami. Jednak, co niewiarygodne, szybki strzał McIlroya wylądował przedwcześnie, gdy odbił się od kamienia na środku toru wodnego.

Ukształtowane na wzór miniaturowych nagrobków zwane kamieniami marcowymi, wyznaczają krawędzie pierwotnego przebiegu, który pochodzi z XV wieku.

Pomimo najlepszych wysiłków Stone’a, McIlroy świetnie się zmobilizował, by zaatakować dołek par-5 i odpadł dwa kolejne z rzędu, by po siedmiu dołkach zasiąść 4 poniżej.

Rozmawiając z dziennikarzami po swojej rundzie, czterokrotny główny mistrz przyznał, że rozmawiał ze swoim caddiem Harrym Diamondem o pechowym golfiście zmuszonym do oddania strzału, chociaż nie zauważył kamienia wpływającego na jego jazdę. od tyłu.

„Powiedziałem Harry’emu, że piłka jakiegoś biedaka skończy się dzisiaj za nią, ponieważ jest na strzelnicy i nie sądzę, żebyś spadł” – powiedział McIlroy.

Było też beztroskie ukłucie w okrągłych partnerów Colina Morikawę i Xandera Schaffela, którzy zdobyli piąty lot bez ingerencji kamieniami.

„Nadal myślę, że minęło już dwóch pozostałych”, zaśmiał się McIlroy, zastanawiając się nad kolejnym ujęciem.

Bogey na 13. miejscu pozostawił jedyną skazę na tablicy wyników Irlandii Północnej, a zamykający birdie na ostatnim dołku pozostawił mistrza z 2014 roku z wynikiem 6 do 66, pozostawiając liderowi klubu Camerona Younga dwa strzały w tyle.

– Świetny początek – powiedział McIlroy. „Kiedy zaczynasz tydzień, dzieje się to, czego oczekujesz.

„Zrobiłem wszystko, co trzeba było zrobić wokół St Andrews… to kolejny dobry początek w wielkim starcie, teraz trzy z rzędu. Nie mogę się doczekać kolejnych kilku dni”.

Jednak podczas gdy bordo dobrze wyglądał dla Juga McIlroya, jeden z jego nielicznych błędnych napędów nie został dostrzeżony przez nieszczęsnych widzów.

Charlie Kane, pracownik PGA Tour, napisał na Twitterze, że golfista doznał złamania ręki po tym, jak jego piłka uderzyła w kolano.

Towarzyszące zdjęcia pokazały bolesnego siniaka, ale Kane wciąż nosił temblak i na pewno się uśmiechał przez cały czas.

„Wrzeszczał z przodu, a ja nie posłuchałem ostrzeżenia” – napisał.

Mnóstwo sępów: ptaki drapieżne używane na otwartych polach do odstraszania kłopotliwych mew

McIlroy ma zagrać w swojej drugiej rundzie w piątek o 14:59 czasu BST (9:59 czasu ET).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.